Reklama

Green Velo spływa wraz z jesiennymi deszczami

06/11/2016 13:02

Nawierzchnia biegnącego przez elbląską Bażantarnię odcinka trasy rowerowej Green Velo spłynęła wraz z jesiennymi deszczami. Wykonawcę zobowiązano do jej naprawy oraz sporządzenia kosztorysu robót odwadniających trasę.





Elbląski odcinek międzynarodowej trasy rowerowej Green Velo liczy dwadzieścia kilometrów, prowadzi między innymi szlakiem niebieskim Bażantarni. Prace na dwuipółkilometrowym fragmencie drogi zakończono niespełna rok temu, a już wymaga on naprawy.

— Do tego stopnia są zniszczone boki drogi, że wystaje już geokrata — zaalarmował nas jeden z elbląskich rowerzystów. — Green Velo przetrwało więc niecały rok, a wydano przecież na jego budowę sporo pieniędzy.

Tym odcinkiem szlaku administruje Zarząd Zieleni Miejskiej. Okazuje się, że już latem tego roku wraz z Nadleśnictwem Elbląg wzięło go pod lupę. 

— W lipcu dokonano przeglądu trasy i stwierdzono liczne, podłużne i poprzeczne ubytki nawierzchni w całym jej przebiegu a także rozsegregowane kruszywo — mówi Leon Budzisiak, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. — Ustalono, że ścieżka rowerowa niszczeje pod wpływem działania wód opadowych.


Okazuje się, że w dokumentacji projektowej nie uwzględniono odprowadzenia wód opadowych i trasa Green Velo po prostu spłynęła wraz z deszczami. Pod koniec października zniszczoną trasę rowerową odwiedzili przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miejskiego w Elblągu oraz inżynier kontraktu. 

— Ustalono, że usterki w ramach gwarancji zostaną naprawione do 15 listopada — mówi Leon Budzisiak. — Wykonawca przedłoży też kalkulację wykonania robót dodatkowych (odprowadzenie wód opadowych). Są one konieczne do prawidłowego i bezpiecznego użytkowania infrastruktury, a nie były uwzględnione w dokumentacji projektowej. 

Anna Dawid


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama