Reklama

Handlarze nie muszą wyprowadzać się z centrum



07/08/2012 13:56

Targowisko w Młynarach pozostaje tam, gdzie istnieje od wielu lat czyli na rynku. Przeciwko opuszczeniu tego miejsca przez handlarzy opowiedziały się w rozpisanej przez burmistrza ankiecie aż 293 osoby. Tylko 83 głosy oddano za zmianą lokalizacji targowiska 
— Zdanie mieszkańców jest dla mnie najważniejsze, więc targowisko będzie tam gdzie chcą oni — obiecuje Ryszard Zając, burmistrz Młynar. 



Handlarze na rynku w Młynarach goszczą już od wielu lat. Niespełna miesiąc temu burmistrz Młynar zaproponował im jednak inne miejsce do handlu - plac za kościołem.

— Moim zdaniem rynek powinien być wizytówką naszego miasta. Stragany z pewnością nią nie są. Handel obwoźny jest w tym miejscu już od dawna, ale teraz chcieliśmy go uregulować. Zaproponowaliśmy zmianę lokalizacji z rynku na plac za kościołem. To jedynie sto metrów dalej. Moim zdaniem to dobre miejsce, skomunikowane, bezkolizyjne i obszarowo podobne do obecnego — uzasadniał swoje stanowisko burmistrz. 



Jednak do burmistrza wpłynął protest przeciwko przeniesieniu targowiska w to miejsce. Podpisało go 71 handlowców. 

— Plac przy kościele nie nadaje się na targowisko, kościół to nie jest miejsce do handlowania. Poza tym nie ma tam drogi dojazdowej i jest to obszar mniejszy niż ten, gdzie obecnie stoją nasze stoiska. Boimy się, że mogą zmaleć nam dochody, a przecież to są nasze miejsca pracy — bronili się handlowcy.


Burmistrz Młynar postanowił oddać głos w tej sprawie mieszkańcom gminy. Do 16 lipca mogli oni wypełnić ankietę dotyczącą lokalizacji terenu handlu obwoźnego. Mieli do wyboru cztery miejsca: plac leżący przy zbiegu ulic Langiewicza i Kościelnej (czyli miejsce oprotestowane w petycji), teren za ruinami młyna, plac przy ul. Polnej, gdzie teraz znajduje się parking oraz rynek, czyli dotychczasowe miejsce handlu.

— Ankiet wpłynęło 513, jednak ważnych głosów jest 376, gdyż reszta wpłynęła po wyznaczonym terminie. Z tego aż 293 osoby opowiedziały się za pozostawieniem targowiska na rynku w Młynarach. Wola mieszkańców jest dla mnie najważniejsza więc targowisko będzie tam, gdzie oni chcą - czyli na rynku — mówi Ryszard Zając.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama