Brud, smród, porozbijane butelki. Strach tam nawet psa wyprowadzić — skarży się mieszkanka ulicy Fabrycznej. — Takie piękne alejki, a dziecko nawet nie może przejechać się po nich na rowerze, bo zaraz koła poprzebija — dodaje.
Kolorowy mostek, ładnie wybrukowane chodniki, ścieżka rowerowa. Wydawać by się mogło - wymarzona droga dla kogoś, kto pragnie umilić sobie drogę od ul. Grunwaldzkiej niemal do Czerniakowskiej. Niestety, miło nie jest. Potwierdzi to każdy, kto choć raz przechadzał się wzdłuż rzeczki, potocznie zwanej przez elblążan "Dzikuską".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!