Piłkarze III-ligowej Concordii Elbląg przegrali w sobotę z Sokołem Ostróda 1:2, chociaż po pierwszych 45 minutach zasłużenie prowadzili 1:0. Punkty zdobył jednak Sokół.
[gallery=4]63761[/gallery]Do przerwy zdecydowanie lepszym zespołem byli gospodarze, którzy posiadali inicjatywę i zasłużenie prowadzili 1:0 od 39. min, kiedy to Tomoki Fujikawa obsłużył Hikaru Kawasakiya, a ten skierował piłkę do siatki. W pierwszej połowie elblążanie mieli jeszcze dwie dobre sytuacje do zmiany wyniku. Najpierw Krzysztof Niburski był blisko szczęścia, jednak ubiegł go bramkarz gości Krzysztof Hrynowiecki. Niburski to starcie przypłacił kontuzją nogi i musiał opuścić boisko. Kolejnej sytuacji nie wykorzystał Jean Claude Essomba. Zwlekał ze strzałem w polu karnym i defensywa gości w porę zażegnała niebezpieczeństwo.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!