Reklama

Jadą po medal i przepustkę na igrzyska. Elblążanin w reprezentacji rugby na wózkach. Film

27/09/2011 15:08

Musimy skorzystać z tej szansy i zdobyć przepustkę na igrzyska paraolimpijskie Londyn 2012 — mów Rafał Rocki, jedyny elblążanin w reprezentacji Polski na rozpoczynające się w poniedziałek mistrzostwa Europy w rugby na wózkach. 


Gospodarzem mistrzostw Europy w rugby na wózkach będzie szwajcarski Nottwil. W 12-osobowej reprezentacj Polski wystąpi elblążanin Rafał Rocki. W 12-osobowej reprezentacji Polski wystąpi elblążanin Rafał Rocki. Rugbysta z Elbląga na 35 lat. Jest szczęśliwym mężem i ojcem. Na wózku jeździ od 1999 r., kiedy to złamał kręgosłup po upadku z wysokości.

Podczas pierwszej fazy ME rywalami Polaków w grupie będą: Niemcy, Wielka Brytania, Szwajcaria, Irlandia oraz Francja. Dwie najlepsze drużyny z tej grupy awansują do półfinałów ME.
— W światowym rankingu spośród naszych grupowych przeciwników wyżej od nas jest tylko Wielka Brytania — mówi Rafał Rocki. — Każdy z tych zespołów jest do ogrania, chociaż trzeba przyznać, że w ostatnim czasie wiele drużyny zrobiło znaczące postępy. 


Ale i Polacy mają się czym chwalić. Przed rokiem zakończyli mistrzostwa świata na ósmej pozycji. Teraz chcą stanąć na podium ME, co zapewniłoby im także wyjazd na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie. Prawo startu w Londynie w 2012 r. zapewnią sobie trzy najlepsze drużyny turnieju w Nottwil. 

— Mamy dobrą drużynę. Jeśli nie wywalczymy kwalifikacji na igrzyska, to pretensję będziemy mogli mieć tylko sami do siebie — mówi Rafał Rocki. — Poziom rugby na wózkach w Polsce mocno się podniósł. Mamy cztery ligi, w których rywalizuje około 20 drużyn. Reprezentacja pozyskała sponsora, którym jest Metro Warszawskie. Dwa lata z naszą drużyną pracuje dobry trener Niemiec Christoph Werner.

Mistrzostwa Europy potrwają zaledwie tydzień. Mecze grupowe będą się odbywały od poniedziałku do piątku, w sobotę zaplanowano półfinały, a w niedzielę mecze o medale. Najlepsze drużyny czeka więc morderczy maraton - siedem meczów w ciągu tygodnia. 

— Rugby na wózkach to bardzo dynamiczna, kontaktowa dyscyplina. Bardzo ważna jest taktyka. Na innych wózkach grają zawodnicy atakujący, a na innych - obrońcy — opowiada Rafał Rocki. — Jedno spotkanie trwa 4x8 minut z zatrzymywanym czasem gry, co w sumie sprawia, że rozegranie jednego pojedynku zajmuje ok. 1,5-godziny.
AKT

Zobacz, jak grają najlepsi rugbyści na świecie
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RYJB_7cok2o[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama