Najnowsze dane pokazują, że ceny jaj wyraźnie wzrosły w porównaniu z ubiegłym rokiem, choć nie wszystkie produkty na wielkanocny stół podrożały. Co ciekawe, najmniejsze spożycie jaj odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim. Ile jajek w miesiącu je statystyczny mieszkaniec regionu?
Według danych GUS ceny jaj w lutym 2026 roku były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł, podczas gdy rok wcześniej było to od 0,93 do 1,17 zł.
To szczególnie odczuwalne przed Wielkanocą, gdy jajka są podstawą wielu tradycyjnych potraw i jednym z najważniejszych produktów w świątecznym koszyku.
Zmiany cen nie dotyczą jednak wyłącznie jaj. W tym samym czasie wyraźnie potaniało masło – nawet o ponad 30 proc. Tańsze są także część mięs, w tym schab oraz niektóre wędliny.
Z drugiej strony droższe niż przed rokiem mogą być szynka, koperek oraz nać pietruszki, czyli dodatki, które również często trafiają na wielkanocne stoły.
Dane pokazują też, że Polska pozostaje jednym z największych producentów jaj w Unii Europejskiej. W 2024 roku produkcja osiągnęła rekordowy poziom 12,4 mld sztuk. Dla porównania w 2005 roku było to 8,8 mld, a po spadku do 9,3 mld w 2021 roku w ostatnich latach nastąpiło wyraźne odbicie.
Więcej jaj produkują jedynie Francja, Hiszpania i Niemcy.
Z danych wynika również, że spożycie jaj różni się regionalnie. Najwięcej jaj miesięcznie na osobę przypada w województwach lubelskim i zachodniopomorskim.
Na drugim biegunie znalazło się województwo warmińsko-mazurskie, gdzie miesięczne spożycie wynosi 9,38 sztuki na osobę. To jeden z najniższych wyników w kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze