Reklama

NIK ocenia schronisko
. Psów jest za dużo, ale mają tu dobrze



24/10/2011 19:35

Sytuacja w elbląskim schronisku jest dramatyczna ze względu na przepełnienie, ale wolontariusze tu pracujący podejmują szereg działań mających na celu zwiększenie adopcji zwierząt i edukację społeczeństwa, wskazuje NIK w najnowszym raporcie o polskich schroniskach.

W ubiegłym roku NIK przeprowadził kontrolę w dwudziestu schroniskach w całym kraju. W tym gronie znalazło się również Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu. Kilka dni temu opublikowano raport, stworzony na tej podstawie. Wbrew pozorom Elbląg wypadł całkiem pozytywnie. 



— Według raportu problemem naszego schroniska podobnie, jak wielu innych na terenie kraju, jest przepełnienie — mówi Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. — Jednak ogólna ocena jest bardzo pozytywna.


— Jesteśmy zadowoleni z tego raportu — mówi Agnieszka Wierzbicka, kierownik elbląskiego schroniska. — Cieszy nas, przede wszystkim to, że na światło dzienne wyciągnięto wiele faktów dotyczących "opieki" nad zwierząt w licznych gminach. Myślę, że ocena naszego schroniska jest pozytywna. Fakt, że statystyki trochę popsuły nam liczby z 2008 roku, czyli okresu kiedy jeszcze nie prowadziliśmy schroniska. To dlatego tak wysoka jest na przykład śmiertelność w schronisku. Według NIK wynosi ona blisko 23 procent. Tym czasem za naszych lat utrzymuje się na poziomie 5 proc. i najczęściej spowodowana jest wypadkami komunikacyjnymi i chorobami. 


Wcześniej, jeszcze w 2008 roku, jak twierdzi kierowniczka schroniska, psy bardzo często po prostu zagryzały się nawzajem. Wtedy zdychało nawet kilkadziesiąt procent zwierząt. Pewnie dlatego nie było aż takiego problemu z przepełnieniem.


Poza informacjami o przepełnieniu, w raporcie można znaleźć też pozytywy dotyczące elbląskie schroniska. Jest ono jednym, spośród ośmiu schronisk, które korzystały z programów zwalczania bezdomności zwierząt. Było również jednym z nielicznych, które prowadziło edukację w zakresie ich odpowiedniego traktowania. 


— Raport wskazał między innymi na pozytywne działania, takie jak realizowany w Elblągu program zwalczania bezdomności zwierząt — dodaje Mierzejewski. — Innym przykładem jest zawarta przez Miasto Elbląg umowa z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami Oddział w Elblągu na finansowanie zadania "Realizacja programu edukacji humanitarno-ekologicznej w szkołach miasta Elbląga". 




Raport NIK, zbiegł się w czasie z innym podsumowaniem pracy Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Animals, które od 2009 roku administruje "przytuliskiem" dla czworonogów. Kończy się umowa, animalsów z władzami miasta na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu. Niebawem ogłoszony zostanie konkurs, w trakcie którego wyłoniony zostanie administrator na kolejne lata. 


— Jeszcze, nie zdecydowaliśmy na sto procent, czy staniemy do konkursu — mówi Wierzbicka. — Kilka kwestii musi się zmienić, abyśmy się na to zdecydowali. Chodzi przede wszystkim, o wysokość dotacji i możliwość negocjowania ich wysokości w trakcie umowy. 
Wymagania miasta poznamy w stosunku do przyszłego zarządcy placówką i pomoc, którą będzie oferowało poznamy najprawdopodobniej na początku przyszłego tygodnia, gdy ogłoszony zostanie konkurs. Na razie obietnic jest niewiele, choć władze są zadowolone z tego co animalsom udało się dokonać w ciągu ubiegłych lat.
Miasto jak na razie nie chce zdradzać szczegółów konkursu.


— Został on już przygotowany i wkrótce zostanie ogłoszony — mówi Tamara Frączkowska z Departamentu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Elblągu. 


Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama