Reklama

Jak grzyby po deszczu tak po zimie dziury

21/03/2019 15:26

Wiosna odsłoniła dramatyczny stan elbląskich ulic. Kiedy rozpocznie się łatanie najbardziej niebezpiecznych ubytków?

Rechniewskiego, Okrzei, Daszyńskiego, Struga, Słowackiego czy Komeńskiego - to tylko kilka z całego szeregu elbląskich ulic, które po zimie wyglądają jak ser szwajcarski. Łatanie dużych dziur powinno się zacząć wraz z nadejściem wiosny, jednak miejscy urzędnicy czekają, aż "pełną parą" ruszy zakład w Nowinie, skąd pozyskują asfalt.

— Czekamy, aż zakład uruchomi swoją otaczarkę, bo my sami nie jesteśmy w stanie produkować asfaltu. Dopiero jak wytwórnia ruszy na dobre przystąpimy do kompleksowego łatania i uzupełniania całymi odcinkami tych ubytków. Mamy swój recykler, w którym odzyskany asfalt przetapiamy i te dziury łatamy. Wiem, to nie jest tak, jak powinno być, ale lepsze to niż nic— mówi Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga.

Na razie na elbląskie ulice wyszli pracownicy miejskich jednostek, które zajmują się oczyszczaniem ulic i chodników.

— Będziemy też zwracać szczególną uwagę na ścieżki rowerowe, bo już na ulicach pojawili się rowerzyści. Zalegający na ścieżkach piasek i żwir po zimie może stanowić dla nich niebezpieczeństwo — dodaje wiceprezydent Nowak.

W najbliższy poniedziałek rozpocznie się także coroczna akcja "Posesja". Do 29 marca zespoły składające się z przedstawicieli straży miejskiej, policji, urzędu miejskiego, spółdzielni mieszkaniowych, zarządu budynków komunalnych oraz zarządców wspólnot mieszkaniowych będą dokonywać cyklicznych przeglądów w obrębie ich nieruchomości. — Po zakończeniu akcji strażnicy miejscy dokonają rekontroli zanieczyszczonych terenów wskazanych do uprzątnięcia — mówi Janusz Nowak.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama