Koniczyna jest dobra na zmęczenie, ale panowie muszą z nią uważać, bo zawiera za dużo naturalnych estrogenów. Z kolei glistnik jaskółcze ziele może pomóc na łagodne nowotwory żołądka. Te i wiele innych roślin znajdziemy na rodzimych Żuławach.
[gallery=4]99573[/gallery]Mówi się, że Żuławy to tylko rowy i charakterystyczne rosochate wierzby. Jak się okazuje krajobraz ten jest znacznie bogatszy. Wystarczy przyjrzeć się temu, co rośnie przy polnych drogach, rzekach czy w rowach melioracyjnych przecinających płaskie jak patelnia, żuławskie pola. Nawet miasto ze swoją kamienną dżunglą obfituje w bogate gatunki roślin, które nasi przodkowie z powiedzeniem używali nie tylko w lecznictwie, ale także w swojej kuchni. O roślinach z okolic Elbląga opowiadali w czwartek (6.07) Jolanta Bulak i Sebastian Nowakowski z Parku Krajobrazowego „Mierzeja Wiślana" podczas kolejnego spotkania z cyklu „Lato pełne smaków”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!