Reklama

Jaka kara dla Kulawego? Prokurator zażąda dożywocia?

18/08/2011 15:08

Przez blisko cztery godziny wygłaszał w czwartek mowę końcową prokurator w procesie grupy przestępczej, którą miał kierować Jan R., pseudonim Kulawy. Ale nie powiedział ostatniego zdania. Będzie kontynuował w poniedziałek. 


W czwartek elbląski sąd przerwał posiedzenie po blisko czterech godzinach słuchania mowy końcowej prokuratora.

Oskarżyciel początek swojej mowy poświęcił na opisanie próby wymuszenia odszkodowania za rzekomą stłuczkę z udziałem m.in. Wojciecha C.
— Wiadomym jest, że Wojciech C. został przymuszony do firmowania swoim nazwiskiem udziału w tej kolizji przez Jana R. — mówił prokurator.


Według niego, to zdarzenie jest warte uwagi nie tylko dlatego, że doszło do przestępstwa. Ale także działań podjętych przez głównego oskarżonego Jana R., kiedy ten dowiedział się, że firma ubezpieczeniowa zawiadomiła o swoich podejrzeniach prokuraturę.

— Biegły sądowy złożył opinię, w której jednoznacznie stwierdził, że okoliczności kolizji podane przez uczestników nie mogły mieć miejsce w świetle uszkodzeń obu pojazdów. Został skierowany akt oskarżenia w tej sprawie — przypominał prokurator.


Biegły miał stawić się w sądzie w Grudziądzu, by złożyć wyjaśnienia odnośnie swojej opinii. 

— Dzień wcześniej Jan R. wraz z małżonką namawiają inne osoby do pobicia biegłego kijami bejsbolowymi, tak by ten nie mógł stawić się w sądzie — mówił.


Do pobicia biegłego nie doszło. Ludzie, których miał wysłać do Grudziądza Jan R., zostali zatrzymani na miejscu przez policję.

— Wtedy Jan R. wpadł na pomysł, żeby oskarżyć grudziądzką policję, o to że pobiła jednego z zatrzymanych — wspominał prokurator.

To jedno z ponad 100 różnych przestępstw, jakie zarzucono grupie kierowanej przez Jana R. Proces w tej sprawie zakończył się tydzień temu po prawie pięciu latach od jego rozpoczęcia. Grupa jest oskarżona m.in. o dwa zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, handel narkotykami, wielomilionowy przemyt papierosów i spirytusu. 


Prokurator ma dokończyć mowę w najbliższy poniedziałek. Tego dnia prawdopodobnie dowiemy się także, jakich kar zażąda dla oskarżonych w tym największym od lat procesie toczącym się w Sądzie Okręgowym w Elblągu. Zarzuty podwójnego zabójstwa postawiono czterem osobom. Grożą im dożywotnie kary więzienia.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama