Reklama

Jazda z 3 promilami zakończyła się na przydrożnym drzewie

20/02/2011 11:14

Jego jazda po pijanemu zakończyła się na przydrożnym drzewie. 34-letni Adam C., chociaż miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie, wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę.

W sobotę (20.02) ok. godz. 17.30 patrol ruchu drogowego zauważył na drodze pomiędzy Drulitami a Lepnem uszkodzone, osobowe audi. Samochód zatrzymał się na przydrożnym drzewie, a w jego wnętrzu nie było kierowcy.

— Pojawił się on po chwili przywieziony na miejsce przez… swojego ojca. 34-letni Adam C. miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — W rozmowie z policjantami przyznał się do tego, że to on kierował wcześniej rozbitym autem. Stwierdził także, że alkohol pił zarówno przed jak i po zderzeniu z drzewem

Policjanci ustalili, że na łuku drogi auto musiało wpaść w poślizg, zjechało na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzyło w drzewo. Na szczęście obeszło się bez ofiar. W wyniku zderzenia ucierpiał jedynie samochód oraz drzewo.

Teraz 34-latek odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu oraz spowodowanie kolizji. Oprócz utraty prawa jazdy może mu grozić kara do 2 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama