Reklama

Kara za szczekanie psa

03/09/2020 12:48

W elbląskim sądzie zapadł wyrok dotyczący psa, którego szczekanie w ciągu dnia przeszkadza sąsiadom. Hałas jest na tyle uciążliwy, że właścicielkę czworonoga ukarano naganą.

Sprawa pani Ewy W. dotyczy owczarka niemieckiego, którego szczekanie w ciągu dnia jest uciążliwe dla sąsiadów. Najpierw sprawa toczyła się w Sądzie Rejonowym. Wówczas dotyczyła okresu od 14 czerwca 2018 roku do 18 lipca 2018 roku. Pani Ewa została oskarżona i uznana za winną utrzymywania psa w sposób stwarzający uciążliwość dla otoczenia poprzez hałas, czym działała na szkodę sąsiadów. Sąd wymierzył obwinionej karę grzywny w wysokości 500 zł. W czerwcu tego roku Sąd Okręgowy zmienił jednak wyrok w tej sprawie i wymierzył oskarżonej karę nagany.

Oba sądy obciążyły obwinioną kosztami poniesionymi przez poszkodowanego w wysokości blisko 3.000 zł.

Jak sądy tłumaczą swoją decyzję? - Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku wyjaśnił, że obowiązkiem właściciela psa jest zapewnienie zwierzęciu takich warunków, by nie hałasowało pod nieobecność ludzi - informuje Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Zawsze bowiem za szczekanie psa odpowiedzialność ponosi właściciel.

W uzasadnieniu czytamy także, że szczekanie psa może być uciążliwe nawet wówczas, gdy przeszkadza nielicznym. Nie muszą być to zatem wszyscy mieszkańcy tego samego osiedla.

Pani Ewa, według Sądu Rejonowego jest winna, ponieważ nie zareagowała w żaden sposób na zachowanie swojego psa mimo tego, że doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że szczekanie przeszkadza sąsiadom.

- Sąd Okręgowy przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, z którego wynikało, że posiadany przez obwinioną owczarek niemiecki w trakcie dwugodzinnej obserwacji przez biegłego, specjalistę w zakresie psychologii psów oraz nadzoru i dozoru nad psami, wielokrotnie reagował szczekaniem na pojawiające się w zasięgu jego wzroku bodźce, między innymi na rowerzystów, osoby dorosłe i dzieci, inne psy czy osoby parkujące przy domu wzdłuż ulicy – tłumaczy Tomasz koronowski. – Zachowanie psa było podobne przy właścicielce i gdy pies zostawał sam na posesji.

Co mogłaby zrobić właścicielka, żeby pies przestał tak często szczekać? - W opinii tego biegłego sposobem na zmniejszenie reakcji psa mogłoby być zwiększenie kontroli opiekuna nad zwierzęciem podczas pobytu psa na posesji, zmniejszenie wpływu bodźców wzrokowych przez umieszczenie elementów zasłaniających widok ulicy, czy też odpowiednie szkolenie psa – dodaje rzecznik.

Jak informuje Tomasz Koronowski, Sąd Okręgowy zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, przyjmując, że kara nagany będzie wystarczająca do tego, aby właścicielka czworonoga podjęła działania zmierzające do zapewnienia większej kontroli nad posiadanym zwierzęciem.

K


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama