— Trenuję już od czterech lat, a były to moje pierwsze w życiu zawody — mówi 12-letnia Paulina Kosowska. W Rzecznej (gm. Pasłęk) odbyły się w sobotę (25.06) zawody jeździeckie w konkurencji skoków przez przeszkody w których oprócz zawodowców startowali także amatorzy, dla których często były to pierwsze w życiu zawody.
Mimo, że w czasie konkursu pogoda nie rozpieszcza, a co kilkanaście minut padał deszcz, to organizatorzy na brak uczestników i koni narzekać nie mogli. Do rywalizacji, w sześciu konkursach, zgłoszono ponad 50 zawodników i 102 konie. To pokazuje, że impreza w Rzecznej ma już wyrobioną markę nie tylko w regionie, ale także i w kraju. Dopisała także publiczność, która w sporej ilości zjawiła się na zawodach. Rywalizację sportową rozpoczęli jeźdźcy w konkursie „Mini” czyli zawodnicy początkujący i debiutujących. Tu organizatorzy nagrodzili dziesiątkę najlepszych uczestników, wszystkim przyznając pierwsze miejsce. W tej klasie startowała również najmłodsza zawodniczka, 12-letnia Paulina Kosowska z klubu Baskil. Mimo, że jeździła na „swoim” parkurze to nie ustrzegła się błędów. Żalu jednak nie było, a bardziej radość z pierwszego w życiu startu na takiej imprezie. — Niestety nie dopasowałam się z koniem, który okazał się bardzo wymagający — mówi zawodniczka z Rzecznej. — Mimo, że trenuję już od czterech lat, to były moje pierwsze w życiu zawody. Wynikiem się nie martwię, bo jestem przekonana że w kolejnych startach będzie lepiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!