Reklama

Kto ma rację 
w sporze o nazwę kanału?

29/01/2013 16:34

Statki przemierzają szlak żeglugowy z Elbląga do Ostródy wytyczony ponad 150 lat temu przez Georga Jacoba Steenke. Dużo emocji i sporów budzi nazwa tej wyjątkowej drogi wodnej. Dla elblążan to Kanał Elbląski, dla mieszkańców Ostródy Ostródzko-Elbląski, dla historyków Kanał Oberlandzki. Kto ma rację w tym sporze?

Cezary Wawrzyński jest współautorem dwóch książek "150 lat Kanału Ostróda-Elbląg. 1860-2010" oraz "100 lat żeglugi pasażerskiej Ostróda-Iława-Elbląg". Ostatnio był gościem spotkania w Historycznej Kawiarence Clio. Tam zmierzył się z tym sporem.
Cezary Wawrzyński, przygotowując jedną ze swoich książek, spróbował dotrzeć do wszystkich oficjalnych i nieoficjalnych nazw, które funkcjonowały w ciągu 150-letniej historii tego szlaku wodnego.

— Pierwszą oficjalną nazwą, zapisaną w regulaminie policji kanałowej, opublikowanym w Królewcu 11 kwietnia 1861 r. jest Elbing-Oberländischer Kanal. Przez bardzo wiele lat nazwa kanału była albo dwuczłonowa albo nawiązywała właśnie do Oberlandu. W ten sposób chciano podkreślić fakt, że łączy on dwie krainy - tereny wokół Elbląga i Oberland (czyli Górny Kraj, region znajdujący się obecnie w woj. warmińsko-mazurskim, na terenie historycznych Prus - red.). Administracyjnie przestał on istnieć na początku XIX wieku, lecz w świadomości wielu Niemców funkcjonował do 1945 r. I kanał dlatego nazywał się Oberlandzki bądź Elbląsko-Oberlandzki — mówi Cezary Wawrzyński.

— Steenke (Georg Jacoba, konstruktor systemu pochylni na Kanale Elbląskim - red) często zbierał materiały opisujące kanał, ale i publikował swoje teksty w gazetach. Tuż po wbiciu pierwszej łopaty pisał, że buduje Kanał Elbląsko-Ostródzki. Później, że Kanał Elbląsko-Iławsko-Ostródzki, potem że Ostródzko-Elbląski, dalej nazywał go Kanałem Oberlandzkim, a na koniec Elbląsko-Oberlandzkim — mówi Wawrzyński.

W 150-letniej historii kanału przewija się wiele nazw. Przykładowo Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych Krajów Słowiańskich, wydawany do początków XX wieku, podaje nazwę Kanał Elbląsko-Mazurski bądź Kanał Mazurski.

— Oberland tłumaczono jako Mazury. Autorami tego tłumaczenia byli księża z Pelplina. Całkiem zresztą słusznie. W tym czasie 60 procent mieszkańców tego regionu było polskojęzycznymi Mazurami — mówi Wawrzyński. — Lecz nie wiadomo dlaczego nazywano ten szlak wodny w wielu wydawnictwach i ministerialnych rozporządzeniach Kanałem Warmińskim. Można się domyślać, że chciano go odróżnić od tzw. Kanału Mazurskiego, do końca nigdy nie wybudowanego.

Do dziś podaje się, że jest to kanał w systemie jezior warmińskich, co jest kuriozalne, gdyż żadna odnoga tego kanału nie leży na Warmii i nie ma z nią nic wspólnego.
Po II wojnie zaaprobowano nazwę Kanał Elbląski.
— Komisja Ustalania Nazw Miejscowości na ziemiach odzyskanych, na czele której stał Stanisław Srokowski, uznała nazwę Kanał Elbląski. Należy pamiętać, że była to decyzja polityczna. Miała ona odniemczyć to, co było niemieckie — mówi Wawrzyński.

To jaka nazwa kanału zdaniem Cezarego Wawrzyńskiego obwiązuje?

— Po przeczytaniu wielu opracowań moja konkluzja jest taka, że kanał nazywany do 1945 roku Oberlandzkim oficjalnie, jako całość, nie ma żadnej nazwy. Jedyną obowiązującą prawnie nazwą jest Kanał Elbląski, ale tylko dla odcinka od Miłomłyna do jeziora Druzno. Tak ustalił Minister Administracji Publicznej w 1949 r. To rozporządzenie obwiązuje do dziś — podsumowuje Wawrzyński.

W 2011 r. Kanał Elbląski uznano pomnikiem historii. Status ten przyznawany jest zabytkom mającym szczególną wartość historyczną i duże znaczenie dla dziedzictwa kulturalnego Polski. Zdaniem Wawrzyńskiego dobrze by się stało, gdyby rozpoczęto starania o wpisanie go na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

— W Internecie możemy znaleźć informacje, że kanał już znalazł się na liście UNESCO. To nieprawda, gdyż taka procedura trwa około 10 lat. Trzeba najpierw stworzyć program zwany planem zarządzania, który po części opracowany jest już przez związek gmin kanałowych. Unikalność kanału na pewno zasługuje, by na takiej liście się znalazł, szczególnie, że modelowo spełnia potrzebne do tego kryteria — wyjaśnia.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama