Elbląg obiegła informacja, że na wieść o przyjeździe Magdy Gessler urlop wzięli kucharz i kelnerka z Viki Lektiko. — Wcale się im nie dziwię, też bym tak zrobiła — powiedziała nam prowadząca program "Kuchenne rewolucje".
— Z kucharzem się rozstaliśmy, a kelnerka nie chciała brać w tym udziału, więc dałem jej wolne — ucina plotki Jakub Dąbrowski, właściciel Viki Lektiko.O programie "Kuchenne rewolucje"
Po pomoc Magdy Gessler zgłosiły się restauracje z całej Polski. Nie rozumieją, co poszło nie tak i nie potrafią poradzić sobie z kryzysem. Magda przyjeżdża na cztery dni i zakasuje rękawy. Staje się na ten czas szefem restauracji. Obserwuje i analizuje sytuację i problemy. Zagląda do garnków, patrzy na ręce kucharzom, próbuje potraw, testuje umiejętności kelnerów, sprawdza higienę pracy. A potem przystępuje do działania. Nie toleruje sprzeciwu. Mówi wprost, co jest nie w porządku. (...)
źródło: kuchennerewolucje.tvn.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!