Pierwszy turnus półkolonii w elbląskim Jachtklubie rozpoczął się dzisiaj i potrwa dwa tygodnie. — Najpierw chcemy, aby dzieci zapoznały się trochę z zasadami panującymi na wodzie, a w środę wspólnie wypłyniemy — zapowiada Leszek Kapczyński z elbląskiego Jachtklubu.
Samodzielnych rejsów nie mogą się doczekać młodzi uczestnicy półkolonii. — Bardzo lubię tę ciszę, która tam panuje — mówi 12-letni Dawid. — Na takich łodziach pływałem już wcześniej z rodzicami, a teraz liczę, że po zajęciach nareszcie będę mógł pływać sam. O bezpieczeństwo dzieci, oprócz pełnoprawnych instruktorów żeglarstwa, będą również dbały wolontariuszki. — Jesteśmy studentkami AWF-u i postanowiłyśmy przy okazji zarazić naszą pasją najmłodszych — mówi Sara Dąbrowska.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!