W Elblągu ani jeden plac zabaw nie może być nazwany integracyjnym. Nie ze względu na to, że nie ma na nim urządzeń dostępnych dla niepełnosprawnych dzieci, ale dlatego, że nie ma na nim możliwości wspólnej zabawy wszystkich dzieci — napisała do nas pani Ilona, mama 11-letniej córki z porażeniem mózgowym.
Pani Ilona napisała do naszej redakcji list. Uważa, że w Elblągu potrzebne jest stworzenie integracyjnego placu zabaw, na którym obok siebie mogłyby bawić się wspólnie dzieci pełnosprawne, niepełnosprawne, ciężko chore. Zgłosiła taki wniosek do budżetu obywatelskiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!