Reklama

Matura i co dalej? Studia, praca, a może wojsko?

25/04/2013 10:27

Nie wybieram się na studia. Praktyczniejszym rozwiązaniem jest pójście do wojska — mówi jeden z tegorocznych maturzystów. Egzaminy maturalne zostaną przeprowadzone w dniach od 7 do 28 maja. I choć ich wyniki poznamy dopiero pod koniec czerwca, to zdający je maturzyści mają już jasno sprecyzowane plany na przyszłość.

— Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że matura, jest pierwszym krokiem w dorosłe życie — wyjaśnia Karol Czerwień, uczeń V Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu. — Dlatego nie wybieram się na studia i nie decyduję się na kontynuację nauki, bo to bez sensu. Będę później pracy szukał? O nie! Praktyczniejszym rozwiązaniem jest pójście do wojska.
O przyjęcie do korpusu podoficera może ubiegać się osoba, która ukończyła szkołę średnią. I choć obowiązek posiadania matury został zniesiony, to jak twierdzi Karol Czerwień, może być ona przepustką do awansu.
— Matura nie jest gwarantem przyjęcia do wojska — dodaje uczeń. — Może zapewnić mi jednak możliwość szybszego pięcia się w górę, uzyskiwania wyższych stopni wojskowych.

Jak dokonać właściwego wyboru?
Podejmując decyzję o wyborze profilu, maturzyści kierują się nie tyle ofertą wyższych uczelni, co własnymi marzeniami i potrzebami rynku pracy.
— Na razie nie myślę o wyborze szkoły wyższej — przekonuje Paulina Bednarska, tegoroczna maturzystka IV LO w Elblągu. — Wszystko zależy od wyniku, jaki uzyskam z egzaminu maturalnego. Chciałabym studiować prawo albo pedagogikę. I chyba lepszym dla mnie wyborem, byłaby ta druga opcja, bo praca z dziećmi, to sama przyjemność.
Jak twierdzą nasi rozmówcy, wybór szkoły to decyzja, która może zaważyć o ich przyszłości.
— Po liceum możemy wybrać każdy kierunek studiów — mówi Adrianna Sosnowska, uczennica klasy maturalnej IV LO w Elblągu. — Możemy składać papiery na uczelnie nie tylko w naszym mieście, ale całym kraju i za jego granicami. Bardzo ważne jest, jaką teraz - mając te 18. lat - podejmiemy decyzję. Ona może nam tak samo otworzyć, jak i zamknąć drogę do kariery.
Choć wyniki matur poznamy dopiero z końcem czerwca, to niektórzy tegoroczni maturzyści już mają klarowną i jasno sprecyzowaną wizję własnej przyszłości.
— Chciałbym studiować ekonomię — informuje Piotr Gregorczyk, uczeń V LO w Elblągu. — Kończę liceum o profilu matematyczno-geograficznym i nadal chciałbym uczyć się w tym kierunku. Profile techniczne nie cieszą się wielkim zainteresowaniem wśród moich znajomych, ale specjaliści wykształceni właśnie w tej dziedzinie poszukiwani są przez pracodawców.

Plan na następne kilka lat
Nasi rozmówcy nie tylko chcą kontynuować naukę po ukończeniu liceum, ale także deklarują chęć podjęcia studiów podyplomowych.
— Po maturze planuję iść do szkoły mundurowej — wyjaśnia Żaneta Bendykowska, maturzystka IV LO w Elblągu. — Po „mundurówce” na pewno jakieś studia magisterskie i praca w policji. Jeśli wybiera się taki kierunek, to trzeba mieć wcześniej ułożony plan na następne kilka lat. Ja wiem, co mam robić i już zaczynam się realizować.
Rodzice, dziadkowe, a nawet rodzeństwo pomagają w dokonaniu niełatwego wyboru - wyboru kierunku studiów.
— Boimy się, że same mogłybyśmy podjąć niewłaściwą decyzję — przekonują uczennice IV LO w Elblągu. — Dlatego wciąż doradzamy się naszych nauczycieli, rodziny i znajomych. Chcemy, żeby ten wybór był właściwy.
Ale jak mówi, Paulina Bednarska, zawsze jest czas na zmianę szkoły i kwalifikacji.
— Ostatnio poznałam chłopaka, który przez trzy lata studiował archeologię, skończył ją, ale doszedł do wniosku, że wcale mu ten profil nie odpowiada. I poszedł na studia prawnicze. Oczywiście można mówić, że stracił czas, ale tak naprawdę będzie miał w ręku papiery ukończenia dwóch różnych uczelni — dodaje.
mp

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama