39-letni mężczyzna jest podejrzany o brutalny atak na swoją konkubinę w mieszkaniu przy ul. Dalekiej w Elblągu. Kobieta została znaleziona nieprzytomna, a interweniujący policjanci musieli podjąć resuscytację.
W sobotę, 31 stycznia, rano policjanci zostali wezwani do awantury domowej w jednym z mieszkań przy ul. Dalekiej w Elblągu. Na miejscu zastali 43-letnią kobietę, która wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.
Funkcjonariusze podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową i przywrócili jej funkcje życiowe. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował kobietę w stanie ciężkim do szpitala.
Podczas interwencji policjanci zatrzymali dwie osoby: 39-letniego partnera kobiety oraz jego 62-letnią matkę. Oboje byli pod wpływem alkoholu.
Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że podczas domowej awantury mężczyzna miał zaatakować i dotkliwie pobić swoją 43-letnią partnerkę. W poniedziałek, 2 lutego, sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie 39-latka. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał on zarzut dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 §1 ust. 2 KK). Zgodnie z tym przepisem, kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od 3 do 20 lat.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety dziś zmarła znałam ja bo pracowała w jednym miejscu ze mną tragedia
Niestety dziś zmarła znałam ja bo pracowała w jednym miejscu ze mną tragedia