Reklama

Miał wsiąść do samolotu, wylądował w radiowozie

08/01/2019 10:44

41-letni mieszkaniec powiatu elbląskiego miał polecieć z Szyman do Londynu. Jednak zamiast wsiąść do samolotu, został wsadzony do radiowozu, a resztę nocy spędził w policyjnej celi.

Historia 41-letniego mieszkańca powiatu elbląskiego to najlepszy dowód na to, że są takie miejsca, gdzie dla nietrzeźwości i awanturniczego nastawienia nie ma żadnej tolerancji. Tak było właśnie w sobotę wieczorem na lotnisku w Szymanach.

To właśnie tutaj, około godz. 22, funkcjonariusze zatrzymali nietrzeźwego 41-latka. Ten, jak relacjonują policjanci, nie został wpuszczony na pokład samolotu i zaczął awanturować się z obsługą lotniska.

— Używał przy tym słów wulgarnych i obelżywych i nie reagował na wydawane mu przez pracowników lotniska polecenia do zachowywania się zgodnego z prawem. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Za zakłócanie spokoju publicznego na terenie lotniska mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł — informuje Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama