Reklama

Miasto chce przejąć Dworzec Zdrój

26/05/2014 11:47




Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku Dworzec Zdrój stanie się własnością miasta. W zamian elbląski samorząd odda kolei kilkaset metrów nasypu pod torami. Na razie nie ma jeszcze pomysłu na zagospodarowanie czekającego na nowego gospodarza budynku.



— Dworzec Elbląg Zdrój na naszych oczach obraca się w ruinę. Teraz to tylko bezdomni mają z niego pożytek. Czy miasto ma w ogóle jakiś pomysł zagospodarowanie tego miejsca? — pytał podczas spotkania prezydenta z mieszkańcami Kępy Północnej jeden z jego uczestników.




Zbudowany pod koniec lat siedemdziesiątych dworzec, lata świetności już dawno ma za sobą. Stacja stanowiła część kolei nadzalewowej. Jednak już od dłuższego czasu żaden pociąg tu nie staje.


— Jeszcze w latach osiemdziesiątych, elblążanie wyruszali stąd na plaże w Suchaczu i Kadynach. Pamiętam, że niektórzy wspinali się na dachy wagonów i tak jechali, bo pociąg nie rozwijał szalonych prędkości... — dzielił się swoimi wspomnieniami Jerzy Wilk, prezydent Elbląga. — Niestety, dworzec jest własnością PKP, więc nie mamy żadnego wpływu na wygląd tego miejsca i jego wykorzystanie.


Jednak niebawem to się może zmienić.

— Prowadzimy już rozmowy na temat przejęcia budynku dworca — poinformował uczestników spotkania Zbigniew Czerepko, dyrektor Departamentu Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji elbląskiego ratusza. — W rozliczeniu chcemy oddać kolei kilkusetmetrowy odcinek nasypu pod torami, będący własnością miasta. 




Kolej — jak podkreślił Zbigniew Czerepko - też jest zainteresowana zamianą, więc najprawdopodobniej już na jednej z powakacyjnych sesji, radni dostaną do rozpatrzenia projekt uchwały w tej sprawie.

Na razie, pomysłu na nowe wykorzystanie byłego dworca elbląskie władze nie mają.
— Najpierw musimy dworzec przejąć — podkreślił Zbigniew Czerepko. — Dopiero potem zastanowimy się, co z nim zrobić.


Jerzy Wilk nie wyklucza, że dworcowy obiekt może być przez miasto sprzedany.

— Oczywiście, w takiej sytuacji, nabywca musiałby się liczyć z naszymi uwagami na temat możliwego przyszłego przeznaczenia tego miejsca — zastrzegł prezydent. — Dopuszczalna byłaby na przykład funkcja handlowo-usługowa. W tym obiekcie działała już przecież piekarnia, sklep spożywczy, sklep motoryzacyjny. Akurat w tej części miasta trochę większy sklep by się przydał. 

gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama