— To dobra wiadomość. Ostatnio nic się tu nie dzieje. A kiedyś były koncerty, a nawet występy teatralne — cieszą się mieszkańcy dzielnicy. Będą już w przyszłym roku, o ile miasto zdobędzie pieniądze na inwestycję z unijnej kasy. Poza amatorami spożywania alkoholu na świeżym powietrzu i towarzyszącym temu procederowi regularnym wizytom patroli policji, w amfiteatrze nic się nie dzieje.
— Amfiteatr jest zniszczony i nie wygląda zachęcająco — twierdzi Agata Puzdrowska (19 lat), którą również spotkaliśmy na spacerze ze swoim pupilem. — Kiedyś odbywały się tutaj bardzo fajne imprezy. — Pamiętam, że na przełomie lat 80-tych i 90-tych występowali tu nawet aktorzy z naszego teatru — przypomina Mirosław Rzeczycki (51 lat).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!