Reklama

Miasto wzięło się za dziki

17/06/2011 11:08

Problem dzików poszukujących pożywienia w pobliżu ogródków działkowych i terenów zamieszkałych staje się w Elblągu coraz bardziej uciążliwy. Z narastającym problemem chce się skutecznie zmierzyć miasto, a także koła łowieckie i działkowcy.

Nasze ogródki służą dzikom za stołówkę

W pierwszym spotkaniu pod przewodnictwem Tomasza Lewandowskiego wiceprezydenta Elbląga, które dotyczyło odłowu dzików wzięli udział przedstawiciele Nadleśnictwa Elbląg i Polskiego Związku Łowieckiego. Jednym z najważniejszych ustaleń było podjęcie decyzji o przygotowaniu przez Zarząd Zieleni Miejskiej specjalnych odłowni dzików, w które będzie można schwytać te zwierzęta i przewieźć je w środowisko leśne na bezpieczną od miasta odległość. Wywożeniem dzików mają zająć się koła łowieckie. W tej sprawie przygotowano stosowne porozumienie pomiędzy miastem a Polskim Związkiem Łowieckim.

Podczas czwartkowego (16.06) spotkania omawiano temat plagi dzików na ogródkach działkowych. W spotkaniu wzięli udział Tomasz Lewandowski wiceprezydent Elbląga, Bolesław Mikołajczyk prezes Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców, Krzysztof Święcicki dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych oraz Anna Kulik dyrektor Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.

— Pierwsza odłownia gotowa jest już do montażu. Miasto sfinansuje odłownie. W tej chwili ustalamy, gdzie stanąć mają tego typu urządzenia. Priorytetowo potraktowane będą miejsca, gdzie dziki pojawiają się najczęściej, dlatego też konsultacje w pierwszej kolejności prowadzone są z działkowcami. – powiedział Tomasz Lewandowski.

— Problem dzików nasila się na ogródkach działkowych, gdzie zwierzęta znalazły łatwy sposób na pozyskanie pożywienia. Będziemy poszukiwać środków finansowych na wzmocnienie ogrodzenia wokół ogródków tak, aby zwierzęta nie przedostawały się na tereny działkowe. — dodał Bolesław Mikołajczyk.

Miasto zadeklarowało dodatkowo zakup i przekazanie działkowcom płynów ze specjalną kompozycją zapachową która odstrasza dziki. — Apelujemy jednocześnie do wszystkich mieszkańców, aby nie dokarmiali dzików, które w poszukiwaniu pożywienia coraz częściej pojawiają się w okolicach miasta. — uzupełnił wiceprezydent Elbląga.

Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe UM Elbląg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama