Reklama

Mieszkańcy z Moniuszki skarżą się: ruch na naszej ulicy, jak na autostradzie

12/07/2017 16:18

Mieszkańcy ulicy Moniuszki skarżą się duży ruch samochodowy na tej ulicy. — Mamy wrażenie że sąsiadujemy nie z parkiem miejskim lecz autostradą. Stałe przebywanie w takich warunkach powoduje, że nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, a nasze dzieci skupić uwagę na nauce bądź zabawie — napisali w petycji do prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego.

Jak twierdzą mieszkańcy ul. Moniuszki, nie pomagają spowalniacze ułożone na drodze - ich zdania ta ulica na odcinku między ulicami Szymanowskiego i Kopernika przypomina coraz częściej autostradę szybkiego ruchu.

Ten problem na ostatniej sesji Rady Miejskiej wskazywały prezydentowi miasta dwie elbląskie radne - Jolanta Janowska (PiS) oraz Irena Sokołowska (PO). Ta pierwsza w imieniu mieszkańców ulicy Moniuszki złożyła w tej sprawie interpelację.

— Mamy wrażenie że sąsiadujemy nie z parkiem miejskim lecz autostradą. Stałe przebywanie w takich warunkach powoduje, że nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, a nasze dzieci skupić uwagę na nauce bądź zabawie. Bezpieczne przekroczenie jezdni na skrzyżowaniu z ulicą Kopernika graniczy z cudem. Poza nadmiernym natężeniem dźwięku, utrudniającym korzystanie z mieszkań, należy podkreślić też fakt, że natężenie ruchu ulicznego na obecnym poziomie znacznie utrudnia wjazd oraz wyjazd każdego z nas z terenu nieruchomości. Bardzo często, szczególnie w godzinach wyjazdu oraz powrotu z pracy, wjazd na posesję możliwy jest wyłącznie w przypadku, gdy kierowca jadący z naprzeciwka dostrzeże problem i grzecznościowo zatrzyma pojazd na wysokości wjazdu blokując ruch tak, aby umożliwić nam wjazd.To nie do zniesienia; mamy też obawy o bezpieczeństwo naszych dzieci — wskazywała radna czytając petycję elblążan z tej części miasta.

Mieszkańcy ul. Moniuszki uważają, że w tej sytuacji przyczyną nadmiernego ruchu ulicznego jest fakt, iż ta ulica stanowi dogodny dojazd dla kierowców podróżujących z dzielnic Zawada lub Nad Jarem, którzy omijają w ten sposób ulicę Królewiecką - obecnie znacznie rzadziej uczęszczaną. A sąsiadującą z Moniuszki ulica Szymanowskiego jest też wykorzystywana jako alternatywny objazd dla autobusów dla skrzyżowania ulic 12 Lutego - Królewiecka - Teatralna - Nowowiejska, którego zamknięcie wymusiła inwestycja związana z budową nowej trakcji tramwajowej. To stwarza dodatkowe problemy.

Mieszkańcy Moniuszki już raz zgłaszali w ratuszu ten problem. Najpierw pojawił się pomysł, by zrobić tę ulicę jednokierunkową. Potem planowano zainstalować w tym rejonie sygnalizację świetlną. Z planów jednak nic nie wyszło.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama