Mieszkańcy ulicy Moniuszki skarżą się duży ruch samochodowy na tej ulicy. — Mamy wrażenie że sąsiadujemy nie z parkiem miejskim lecz autostradą. Stałe przebywanie w takich warunkach powoduje, że nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, a nasze dzieci skupić uwagę na nauce bądź zabawie — napisali w petycji do prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego.
Jak twierdzą mieszkańcy ul. Moniuszki, nie pomagają spowalniacze ułożone na drodze - ich zdania ta ulica na odcinku między ulicami Szymanowskiego i Kopernika przypomina coraz częściej autostradę szybkiego ruchu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!