Reklama

Milejewko z wielkim oknem na świat. Zdjęcia

26/09/2011 11:37

O Mongolii, Afryce i o Antarktydzie, a także o okolicach Elbląga i Wysoczyzny Elbląskiej opowiadali przez ostatni weekend w Milejewie miłośnicy podróży.

Impreza, na terenie gospodarstwa agroturystycznego Milejewko w Milejewie, rozpoczęła się od integracyjnego ogniska w piątek, a skończyła się w niedzielę opowieścią polarnika, przyrodnika i podróżnika Mikołaja Golachowskiego o Antarktydzie.

Nie obyło się bez zwiedzania Wysoczyzny Elbląskiej. A można było to zrobić na kilka sposób: rowerem, konno, samochodem lub pieszo z aparatem w ręce. Ci, którzy zdecydowali się na zwiedzanie Wysoczyzny Elbląskiej rowerem mieli do pokonania 36 kilometrów.

Maciej Wedeł z Wilkowa rowerem jeździ okazyjnie. Wysoczyznę Elbląską zwiedzał po raz pierwszy.
— Najtrudniejszy był moment, gdy 4 kilometry jechaliśmy pod górę. Lecz i tak było bardzo fajnie. Poznałem świetną trasę. Na pewno tu jeszcze przyjadę — zapewnia Maciej.

Grzegorz Urban podróżuje od zawsze. Był między innymi w Indiach, Kambodży czy Birmie. Do Milejewka przyjechał, żeby opowiedzieć o Himalajach. O wyjeździe w Himalaje dowiedział się cztery tygodnie przed podróżą. Miał jeden dzień na podjęcie decyzji.
— Wcale nie trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby podróżować — przekonuje podróżnik.

Ola Frankowska, Agata Frankowska i Ela Matan na spotkanie przyjechały z Warszawy. Opowiedziały o swojej podróży autostopem po Litwie, Łotwie i Estonii.
— Opowieści o podróżach bardzo nas zainspirowały. Dały nam pozytywny impuls, pokazały, że marzenia o podróżach są do spełnienia — przyznają uczestniczki spotkania.

Spotkanie odbyło się pod nazwą "Milejewko z wielkim oknem na świat".
ks

[gallery=4]21065[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama