50-letni motocyklista zmarł w wyniku wypadku, do którego doszło na krajowej "siódemce" w Pilonie (gm. Elbląg). Na siódemce momentalnie utworzył się korek, kierowcy musieli się liczyć z utrudnieniami.
— Motocyklem podróżowało małżeństwo z Tczewa, które wybrało się na zlot jednośladów w Ostródzie. 50-letni kierowca oraz 49-letnia pasażerka jechali w stronę Warszawy. Nagle kierowca stracił panowanie nad pojazdem, położył motocykl na bok, a następnie wjechał wprost pod nadjeżdżający z przeciwka samochód osobowy. W wyniku odniesionych obrażeń 50-latek zmarł w karetce. Z kolei jego żona odniosła lekkie obrażenia twarzy — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!