Reklama

Na Dębicy wkrótce zabraknie miejsc. Gdzie nowy cmentarz?

07/07/2014 19:37

Rocznie w Elblągu odbywa się średnio od 1000 do 1100 pogrzebów. Miejsca zarezerwowanego pod cmentarz Dębica, a łącznie ma to być 50 hektarów, dość szybko ubywa.

— Jeżeli w niezagospodarowanych jeszcze miejscach nie kryją się jakieś niespodzianki, na przykład woda podskórna blisko powierzchni, miejsca wystarczy może na 10 lat — prognozuje Andrzej Dratwa z Zarządu Zieleni Miejskiej, administrujący dwoma elbląskimi cmentarzami. — W przeciwnym razie czasu na znalezienie nowej lokalizacji pod cmentarz może być jeszcze mniej.
Rocznie w Elblągu odbywa się od 1000 do 1100 pogrzebów (średnio). Przez 40 lat na cmentarzu Dębica pochowanych zostało ok. 36 tysięcy osób. — Miejsca wystarczy jeszcze dla około 9-10 tysięcy zmarłych — szacuje Andrzej Dratwa.

Pierwszy krok w kierunku znalezienia nowej lokalizacji dla cmentarza został już zrobiony. W kasie miejskiej są zarezerwowane pieniądze na badania geologiczne terenów sąsiadujących z nekropolią na Dębicy. Pod uwagę brane są dwa kierunki: w stronę ul. Wschodniej i w stronę Stagniewa (z wyłączeniem sąsiadujących z cmentarzem ogrodów działkowych).
— Tereny między Dębicą a Stagniewem należą do Agencji Nieruchomości Rolnych. Jednak miasto ma już od niej wstępne przyrzeczenie, że jeżeli grunt okaże się przydatny do nowych celów, będzie miastu przekazany — informuje Łukasz Mierzejewski z zespołu prasowego elbląskiego ratusza.

Gdyby nowy cmentarz został zlokalizowany w okolicach Stagniewa, terenu pod pochówki wystarczyłoby na kolejnych 50 lat. Kierunek na Wschodnią rozwiązałby problem tylko tymczasowo i tak, czy inaczej miasto musiałoby szukać nowej lokalizacji pod miejską nekropolię. gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama