Rocznie w Elblągu odbywa się średnio od 1000 do 1100 pogrzebów. Miejsca zarezerwowanego pod cmentarz Dębica, a łącznie ma to być 50 hektarów, dość szybko ubywa.
— Jeżeli w niezagospodarowanych jeszcze miejscach nie kryją się jakieś niespodzianki, na przykład woda podskórna blisko powierzchni, miejsca wystarczy może na 10 lat — prognozuje Andrzej Dratwa z Zarządu Zieleni Miejskiej, administrujący dwoma elbląskimi cmentarzami. — W przeciwnym razie czasu na znalezienie nowej lokalizacji pod cmentarz może być jeszcze mniej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!