- Przyrodę trzeba chronić, a uważam, że każdy weterynarz ma potrzebę niesienia pomocy – mówi weterynarz Beata Lalik, która od lat pomaga dzikim zwierzętom z bliższych i dalszych okolic Elbląga. A pomagać jest komu. Trafiają do niej ptaki ze złamanymi skrzydłami, wyziębione i głodne, jak również zwierzęta po wypadkach drogowych.
- Skąd wziął się pomysł na prowadzenie Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Dzikich?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!