W czasach PRL nigdy nie głosowałem, nie skreślałem. Uważałem, że głosując na kandydatów już wybranych jest dla mnie poniżające. Po upadku komuny czy to w wyborach samorządowych, czy do parlamentu zacząłem głosować na lewicę, gdyż uważałem, że pochodząc z ludu najbliżej jest mi do tej partii — napisał do nas Elblążanin.
Do wyborów pozostały dwa miesiące. Zaczyna się zażarta walka na „argumenty”. W czasach PRL nigdy nie głosowałem, nie skreślałem. Uważałem, że głosując na kandydatów już wybranych jest dla mnie poniżające. Po upadku komuny czy to w wyborach samorządowych, czy do parlamentu zacząłem głosować na lewicę, gdyż uważałem, że pochodząc z ludu najbliżej jest mi do tej partii. To tak na marginesie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!