Służby miejskie nie będą zwalczać kleszczy w parkach i terenach zielonych w Elblągu. Zabiłoby to inne, pożyteczne żyjątka. Co prawda liczba zarażeń poważnymi chorobami odkleszczowymi w regionie spada, nie znaczy to jednak, że jesteśmy zwolnieni od zachowania ostrożności.
Wraz z nastaniem wiosny, wśród mieszkańców Elbląga wzrosło zaniepokojenie występowaniem kleszczy w mieście. Elblążanie obawiają się o bezpieczeństwo zarówno swoje, jak i swoich czworonożnych pupili. Pojawił się więc pomysł, by na terenie zielonych dokonać oprysków zwalczających te groźne pajęczaki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!