Reklama

Nie dawali Wyrostkowi zejść ze sceny



21/08/2011 17:37

Gra całym sobą, zapomina się w tym graniu! Wspaniałe, cudowne! Chciałabym to usłyszeć jeszcze raz! — mówiła wychodząc z koncertu Marzena Kot. Nie była to odosobniona opinia.

Dwa koncerty, które w miniony weekend w Ratuszu Staromiejskim w Elblągu dał Marcin Wyrsotek odbyły się przy pełnej sali. Cichy, skromny. Zupełnie nie jak gwiazda tvn-owskiego show. Marcin Wyrostek, bo o nim mowa, przed elbląską publicznością wystąpił dwa razy.

Wyrostkowi towarzyszyła Elbląska Orkiestra Kameralna. Muzycy po każdym utworze dostawał burzliwe oklaski. Po koncercie owacjom na stojąco nie było końca. Obecnie najpopularniejszy polski akordeonista podczas koncertów bisował kilka razy.



Spokojna, szalona. Klasyczna i bliższa muzyce akordeonowej. Najsłynniejsze utwory jazzowe, a także inspirowane muzyką ludową, argentyńską, bałkańską, klezmerską, francuską, węgierską i rosyjską. Wszystko to usłyszała zgromadzona publiczność


.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama