Reklama

Nie zaciągnęła ręcznego i poszła na zakupy. Auto samo odjechało

29/08/2011 13:49

Kobieta wezwała policję na górny parking marketu Kaufland w Elblągu, gdyż samochód który tu pozostawiła zniknął. Okazało się, że nie zaciągnęła ona ręcznego hamulca i auto odjechało kilkanaście metrów dalej.

Policjanci znaleźli audi a4 kilkanaście metrów dalej od miejsca, gdzie było zaparkowane. Jak się okazało samochód zjechał ze wzniesienia, bo kierująca nim kobieta nie zaciągnęła hamulca ręcznego. Na szczęście zjeżdżające auto ani nikogo nie potrąciło, ani nie uszkodziło innych samochodów.

Podobna sytuacja miała miejsce dwa tygodnie wcześniej przy ulicy Nitschmana w Elblągu. Mężczyzna pozostawił auto na kilka dni pod wiatami i nie wychodził z mieszkania, ponieważ był chory. Gdy poszedł po auto, okazało się, że samochodu nie ma. Zgłosił więc kradzież. Policjanci odnaleźli auto kilkadziesiąt metrów dalej na tej samej ulicy. Okazało się, że kierowca zapomniał, gdzie je zaparkował.

Będąc w euforii zakupów, czy w roztargnieniu pamiętajmy o tym, że zanim wezwiemy policję warto dokładnie sprawdzić, gdzie postawiliśmy nasz samochód. Należy także pamiętać, że dla bezpieczeństwa naszego i innych należy auto właściwie zabezpieczyć na parkingu. W ciągu roku elbląscy policjanci odnotowują kilkanaście podobnych zgłoszeń.

KMP w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama