Na Rafała Jezierskiego, prowadzącego gospodarstwo ogrodniczo-rolne, wieść o zamknięciu mostu w Nowakowie spadła jak grom z jasnego nieba. — To oznacza likwidację mojej firmy — martwi się przedsiębiorca. Kłopoty, przez mające ruszyć w najbliższym czasie prace remontowe, będą mieli także inni mieszkańcy Wyspy Nowakowskiej. — Zróbcie remont od wiosny! My chcemy żyć! — żądają.
Wiadomo, że dla remontu mostu w Nowakowie wszyscy mówią zgodne "tak". Ale nikt nie godzi się na ogłoszony termin zamknięcia przeprawy: od 16 sierpnia do końca października. Zamknięcie mostu w Nowakowie oznacza, że mieszkańcy Wyspy Nowakowskiej, by dotrzeć do Elbląga będą musieli jechać objazdem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!