Sprawdziliśmy czego życzą sobie sportowcy, trenerzy i działacze w nowym roku.
Andrzej Matwijów, piłkarz Olimpii Elbląg
— W nowym roku przede wszystkim życzę sobie zdrowia ,którego ostatnio mi brakowało i nękały mnie kontuzje, które wyłączyły mnie z gry, ale najważniejsze że już jestem po zabiegu jak i rehabilitacji i jestem w 100 procentach gotowy do gry. Jeżeli chodzi o plany sportowe, to szczerze mówiąc nie wiem... Jestem w trakcie rozmów z Olimpia, ale co z tego wyniknie, to czas pokaże.
Jerzy Kruszewski, dyrektor Wójcika Meble Techtrans Elbląg
— Ostatnie niepowodzenia naszych piłkarzy ręcznych sprawiły, że marzę tylko o przerwania fatalnej serii. Chciałbym, żeby tak ciężka praca, jaką wykonują zawodnicy na treningach w końcu przełożyła się na wyniki sportowe. Miniony rok, a w szczególności jego druga połowa, nie była dla nas udana. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy były kontuzje. Dlatego życzę zawodnikom, żeby w przyszłym roku omijały ich urazy i żeby drużyna mogła w końcu występować w optymalnym składzie. A naszym kibicom obiecują, że zrobimy wszystko by w przyszłym sezonie nadal występować w I lidze.
Adam Boros, trener III-ligowej Concordii Elbląg
— 2011 rok był udany dla naszego klubu. Pierwszy zespół seniorów po rundzie jesiennej jest w ścisłej czołówce i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Z kolei nasze rezerwy występujące w V lidze grają na miarę swoich możliwości i spadek im nie grozi. W nowym roku życzę sobie, żeby omijały nas niespodzianki finansowe ze strony Urzędu Miejskiego. W tym sezonie wprowadziliśmy kilku juniorów do podstawowego składu i marzeniem, nie tylko moim, ale i włodarzy klubu, jest by w 2012 roku kolejni wychowankowie zadomowili się w III lidze. Życzyłbym sobie by zawodników omijały kontuzje i kartki, a nasze mecze oglądało coraz więcej kibiców.
Sandra Kruk, pięściarka UKS Kontra Elbląg
— Kończący się rok mogę zaliczyć do udanych, a w następnym chcę odnosić jeszcze większe sukcesy. W kwietniu na mistrzostwach Unii Europejskiej będę dążyła do obrony mistrzowskiego tytułu. Z kolei na majowych mistrzostwach świata w Chinach, nie ukrywam, chcę stanąć na podium. Najważniejsze by dopisywało zdrowie i nie opuszczało mnie szczęście.
Roman Rycke, trener łyżwiarstwa szybkiego Orła Elbląg, odznaczony w tym roku Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski
— Na początku chciałem podziękować prezydentowi naszego miasta za dotychczasową opiekę. Chciałbym, by ludzie odpowiedzialni za sport w Elblągu bardziej interesowali się łyżwiarstwem szybkim niż dotychczas. Chciałbym wytrwać do igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 r. i życzyłbym sobie by wystartowało w nich 2-3 reprezentantów naszego klubu. A na koniec dodam, że chciałbym, żeby w końcu przestano mówić o budowie sztucznego lodowiska do jazdy szybkiej na lodzie, które i tak nie powstanie.
Łukasz Konończuk, prezes Olimpii Elbląg
— Mam takie same marzenie jak wielu kibiców, by nadal w Elblągu była I liga. Walka o to nie będzie łatwa, ale nie ma rzeczy niemożliwych. Chciałbym, żeby sztab trenerski mógł wprowadzić do pierwszego zespołu jak najwięcej wychowanków. Życzyłbym sobie również większej liczby sponsorów, tak by budżet klubu był stabilny. Liczę też nas kibiców. Niech ze swoim dopingiem będą z zespołem przez cały czas.
Krzysztof Święcicki, prezes Startu Elbląg — W przyszłym roku chcemy zbudować taką drużynę, która swoimi wynikami przyciągnie kibiców i myślę, że 2012 będzie dla nas rokiem przełomowym. Zawodniczkom życzę sezonu bez kontuzji i dobrych wyników. Natomiast kibicom wielu widowiskowych spotkań i dużo emocji sportowych. JK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!