Reklama

Nietypowa randka w Galerii EL




10/10/2012 12:01

Randka to nie tylko romantyczne spotkanie dwóch osób, czy teleturniej typu „Randka w ciemno". Randka może być również świetnym pretekstem do porozmawiania o kulturze przekonują Karina Dzieweczyńska z Centrum Sztuki Galeria EL oraz Kamil Zimnicki z Departamentu Kultury w Elblągu, organizatorzy akcji „Randka z kulturą".



— Randka z kulturą to kolejna wydarzenie, które ma przygotować elblążan do Elbląskiego Kongresu Kultury (26-27 października), a także trochę „oswoić” ich z Galerią EL?


Karina Dzieweczyńska. — Rzeczywiście. Chcemy przełamać pewien schemat i pokazać, że do Galerii EL przychodzi się nie tylko na same wernisaże, że elblążanie, którzy tu trafią nie są skazani tylko na oglądanie i kontemplowanie dzieł sztuki, że wiele nowego się u nas dzieje. Oczywiście, cały czas chcemy pozyskać nowych odbiorców, w przyszłości fanów tego miejsca, które ma ogromny potencjał. Dotychczas zorganizowaliśmy dwie akcje przed-kongresowe - cykl „Czy jest Pan/Pani kulturalny/a?" i "ziElbląg". Teraz przyszła kolej „Randkę z Kulturą”, która odbędzie się w najbliższą sobotę w CS Galeria EL.


— Randka, rozumiem, kultura – również, co jednak ma wyjść z ich połączenia?

K.D. — Nie chodzi nam oczywiście o randkowanie w dosłownym tego słowa znaczeniu. Chcemy nakłonić w ten sposób ludzi do rozmowy na tematy związane z kulturą. Jeśli chodzi o samą ideę, to zainspirowało mnie „speed dating”, czyli „szybkie randkowanie”. Kojarzę takie obrazki z filmów – sala wypełniona stoliczkami. Przy każdym z nich siada para, zadają sobie pytania, rozmawiają, potem jest dzwonek i zamiana miejsc. Wszystko odbywa się na zasadzie „szybkiej piłki”. Podobnie, będzie to wyglądało podczas naszej „Randki z Kulturą".


— Podobnie, ale nie tak samo.


K.D. — Oczywiście, bo przecież nie o zwykłe randkowanie chodzi. Osoby, które przyjdą do galerii, dostaną zestaw pytań przygotowany we współpracy z lokalnymi działaczami kultury, pracownikami różnych, miejskich instytucji kulturalnych i organizacji pozarządowych. Uzbieraliśmy już ponad 200 pytań. Oczywiście przygotujemy również odpowiedzi na nie.


— Trudne będą te pytania?



Kamil Zimnicki. — Zdecydowanie nie. Będą jednak nawiązywały do naszego regionu, do działalności kulturalnej i artystycznej miasta, nie pomijając oczywiście jego historii i całego potencjału.



— Speed dating, to jednak nie wszystko co czeka na „randkowiczów”?


K.Z. — Będzie również, znana z teleturnieju, „Randka w ciemno". Podobnie jak w przypadku „speed datnig” nie chodzi jednak o powielenie tego, co znamy z telewizji, czy też z filmu, ale bardziej o rozmowę, poznanie wspólnych zainteresowań i upodobań kulturalnych.


K.D — Tu również pytania będą powiązane z kulturą. Dodatkowo będą tak sformułowane, żeby uczestnicy mogli wykazać się kreatywnością i popuścić wodze fantazji. Liczymy na interesujące opowieści „randkowiczów”. Całość oczywiście będzie miała formę zabawy, ale nie chodzi nam jednak o zorganizowanie festynu, tylko spotkania, którego inspiracją i bazą jest szeroko pojęta kultura i sztuka.



— Osoby, które dotychczas nie zgłosiły chęci udziału w imprezie, mają jeszcze szansę na „Randkę..."?
K.D.


— Oczywiście. Wystarczy, że przyjdą w sobotę,13 października na godzinę 17 do Centrum Sztuki Galerii EL.
K.Z. — Warto również wspomnieć, że wieczorem w Klubie Krypta odbędzie się Po-Randkowe AFTER PARTY. To będzie czas dla tych osób, które nie miały odwagi, czy szansy porozmawiać na samej „Randce”. Od godz. 20 będą miały tą okazję właśnie w Krypcie, a wszystko w klimacie najlepszej muzyki.

naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama