Pomysł przekopu Mierzei Wiślanej był kontrowersyjny od samego początku – powiedział w niedzielę w Morągu premier Donald Tusk.
– Miał sporo zwolenników, szczególnie w Elblągu i okolicach. To nie tylko poprzednia ekipa była zdeterminowana, żeby zbudować ten przekop. Były argumenty za i przeciw. Moim zdaniem, to przedsięwzięcie było jednak bardzo przeskalowane, w sensie kosztów. Mamy przekop, de facto jest niedokończony, kosztował dużo więcej, niż zakładano, w sumie z 2 mld zł, ale nie możemy marnować czegoś, nawet jeśli to zostało przeskalowane albo przepłacone, tylko dlatego, że to robili poprzednicy – stwierdził.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!