Reklama

Niszczył zamiast świętować. Skopał samochód wracając z "osiemnastki" koleżanki

16/05/2011 15:41

Wracał w nocy z "osiemnastki" koleżanki, był pijany i jak tłumaczył się zdenerwowany. Złość postanowił wyładować na samochodzie. Rozbił nogą kierunkowskaz i reflektor.

18-letni Rafał Ś. został zatrzymany w niedzielę przez policjantów z prewencji. Nastolatek jest podejrzany o zniszczenie samochodu na ul. Skłodowskiej.
— Przyznał policjantom, że kopał w samochód, bo chciał wyładować agresję. Był pijany miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Do tego zdarzenia doszło około północy z soboty na niedzielę. 18-latek wracał do domu z "osiemnastki" koleżanki, która mieszka na ul. Chopina. W trakcie powrotu zaczął kopać zaparkowanego opla astrę. Rozbił kierunkowskaz i reflektor w samochodzie. Straty oszacowano na 300 zł.

— Alarm w aucie obudził właściciela, który powiadomił policję. Funkcjonariusze na miejscu ustalili dane sprawcy i wspólnie z pokrzywdzonym penetrowali radiowozem pobliskie ulice. W parku Traugutta zauważyli podejrzanego. Po krótkim pościgu został on zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało 1,8 promila alkoholu w organizmie — dodaje Jakub Sawicki.

Rafał Ś. tłumaczył policjantom, że kopał samochód ponieważ "był pijany i zdenerwowany". Dobrowolnie poddał się karze, która w uzgodnieniu z prokuratorem wyniosła 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na 3 lata, dozór kuratora oraz zobowiązanie do naprawienia szkody.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama