Niektórzy złośliwi mówili, że taki musiał być los tego kościoła, skoro został pobudowany na prochach pogańskich Prusów… Mowa o kościele św. Anny, który stał "na górce" w parku Traugutta.
Jeszcze przed założeniem Elbląga, daleko poza jego obwarowaniami znajdował się spory pagórek. Był wówczas częściowo ukształtowany ludzką ręką, z pewnością przez dawnych mieszkańców tych ziem – Prusów. To właśnie na tym pagórku pogańscy Prusowie chowali swoich przodków według ich plemiennych tradycji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!