Reklama

Nauczyciele z SP nr 11 w Elblągu od 20 lat grają spektakle z duszą

27/07/2025 08:22

Już od 20 lat w Szkole Podstawowej nr 11 w Elblągu działa zespół teatralny Podaj Dalej, prowadzony przez nauczycielkę języka polskiego Bożenę Balbuzę. To nie jest zwykłe kółko teatralne – to zajęcia, podczas których powstają niezwykłe spektakle, tworzone z pasją przez uczniów i nauczycieli. Przedstawienia zachwycają widzów i na długo pozostają w pamięci.


W Szkole Podstawowej nr 11 w Elblągu warsztaty teatralne nie są jedynie formą dodatkowych zajęć To żywa tradycja, która od blisko dwóch dekad integruje szkolną społeczność i kształtuje młodych ludzi. Zespół teatralny Podaj Dalej powstał z inicjatywy Bożeny Balbuzy – nauczycielki języka polskiego, która od lat z ogromnym zaangażowaniem prowadzi zajęcia teatralne. Dzięki jej pasji i wsparciu całej społeczności szkolnej – uczniów, nauczycieli i rodziców – spektakle realizowane w SP nr 11 zachwycają dopracowaniem, przesłaniem i niezwykłą atmosferą. W tym roku grupa świętuje jubileusz 20-lecia działalności. 


– Szkoła Podstawowa nr 11 od lat związana jest z edukacją teatralną. Skąd wzięła się ta tradycja?
– Wszystko zaczęło się prawie 20 lat temu, gdy założyłam grupę teatralną. Szybko okazało się, że młodzież bardzo chętnie uczestniczy w warsztatach teatralnych i poświęca swój wolny czas na zajęcia ze mną. Początkowo przygotowywaliśmy spektakle na szkolne uroczystości, z czasem zaczęliśmy brać udział w przeglądach teatralnych. Mieliśmy wiele sukcesów, co oczywiście nakręcało grupę do dalszej pracy.  

Reklama

– Skąd u pani zamiłowanie do teatru i potrzeba dzielenia się nim z uczniami?
– Myślę, że ma to głównie związek z moimi doświadczeniami ze szkoły podstawowej, do której chodziłam w Zalewie. Miałam szczęście trafić tam na wspaniałą nauczycielkę – panią Wandę Cydzik, która prowadziła dla uczniów różnego rodzaju zajęcia artystyczne. Uczyliśmy się tańca ludowego, przygotowywaliśmy akademie szkolne, bawiliśmy się w teatr. Pani Wanda pokazała mi, że występowanie na scenie to oczywiście stres, ale i wielka przyjemność, a przede wszystkim emocje, których się nie zapomina. We mnie wciąż żywe są wspomnienia z tamtych lat. Wiem, jakie to było dla mnie ważne i jak wpłynęło na wybór zawodu. Zapragnęłam być taka jak pani Wanda. Od tego się zaczęło. Teraz próbuję pasją teatralną zarażać swoich uczniów. 

– Czyli w uczniach też pani szuka tej iskry?
– Wyłapuję talenty wśród uczniów – obserwuję ich, zachęcam. Nawet jeśli ich nie uczę, próbuję dostrzec ich mocne strony. Spektakle często mają formę musicalu – łączą taniec, śpiew i aktorstwo. Dają szansę zaprezentowania na scenie różnych talentów. 

Reklama

– A jak wygląda dobór ról? Przesłuchania, castingi?
– Nie organizuję oficjalnych castingów – nie chcę nikogo odrzucać. Staram się dobierać scenariusze tak, by każdy miał szansę się wykazać. Uczniowie pomagają mi w doborze obsady – coraz lepiej rozpoznają, kto pasuje do danej roli. Bardzo lubię ten etap pracy: próby, zmiany, szukanie ciekawych rozwiązań, wprowadzanie tzw. smaczków.

– Kostiumy, które można zobaczyć na scenie, robią naprawdę duże wrażenie. Jak udaje się je przygotować?
– Kostiumy odgrywają dużą rolę. Pozwalają tworzyć klimat przedstawienia, pomagają w kreowaniu postaci. Współpracujemy z elbląskim teatrem. Panie garderobiane są niesamowite, przekochane. Zawsze bardzo bogato mnie wyposażają i pomagają dobrać wszystko tak, jak należy. Poza tym radzimy sobie sami: zamawiamy stroje przez internet, korzystamy z wypożyczalni w Elblągu, szyjemy. Często też organizujemy z uczniami i rodzicami kiermasze ciast, żeby zdobyć środki na kostiumy i dekoracje.

Reklama

– Kostiumy są piękne, ale wrażenie robi też scenografia.
– Scenografię robimy wspólnie, na miarę swoich zdolności i możliwości. Cieszy nas, że mamy w szkole coraz lepszy sprzęt nagłaśniający, mikroporty itp. Możemy wprowadzać do przedstawień coraz więcej efektów specjalnych, na przykład dymy czy kolorowe światła. To wszystko oczywiście stwarza klimat i uatrakcyjnia występy. Chętnie sięgamy po nowe środki artystycznego wyrazu. Staramy się stworzyć w Jedenastce namiastkę teatru – skromną, ale naszą.

Reklama

– Czyli teatr to też integracja?
– Tak.  Zajęcia teatralne to ogromna integracja zarówno dzieci, jak i rodziców. Często na nasze spektakle przychodzą całe rodziny, nawet jeśli odbywają się one w godzinach lekcyjnych i wymagają zwolnienia się z pracy. To dla nich ważne przeżycie.

– Ile osób tworzy grupę teatralną?
– Grupa teatralna Podaj Dalej liczy zwykle około 20 osób, choć skład bywa zmienny – zależy od przedstawienia. Czasem dołączają do nas uczniowie tylko na potrzeby jednego przedstawienia, np. do scen tanecznych.

Reklama

– Skąd pomysł na nazwę Podaj Dalej?
– Zespół Podaj Dalej od lat przygotowuje spektakle z przesłaniem – stąd właśnie nazwa. Chcemy „podawać dalej” wartościowe treści: mądre, dobre i ważne.

— Co najbardziej cenią uczniowie w tych zajęciach?
— Same warsztaty są dla dzieci bardzo atrakcyjne – cieszy mnie, że z radością poświęcają swój wolny czas na próby. Widzę, jak otwierają się na scenie, przełamują tremę i pokonują własne ograniczenia. Po każdym przedstawieniu pytają: „A co teraz robimy? Jakie będzie kolejne przedstawienie?”.

Reklama

– Jak wygląda praca nad spektaklem od kuchni?
– To ciągła, twórcza praca – choć bywa wyczerpująca, okupiona stresem i nieprzespanymi nocami,  daje ogromną satysfakcję. Staramy się przygotowywać spektakle jak najlepiej, z dbałością o szczegóły. To moim młodym aktorom dodaje pewności siebie. Muszą wiedzieć, że wszystko jest dopracowane i że gdy są na scenie, mogą na siebie nawzajem liczyć.

– Ile czasu potrzeba, żeby taki spektakl przygotować?
– Praca nad spektaklem trwa długo; próby z dziećmi odbywają się raz w tygodniu, intensywniej przed premierą. Kilka dni przed występem spotykamy się codziennie. To pracowity i wymagający czas, który uczy dyscypliny, odpowiedzialności i szacunku dla innych. Myślę, że nie do przecenienia jest walor wychowawczy takich zajęć.

Reklama

– Jak często występujecie w ciągu roku?
– W ciągu roku szkolnego przygotowujemy zwykle dwa lub trzy przedstawienia uczniowskie oraz jedno nauczycielskie – na drzwi otwarte. Muszę z satysfakcją powiedzieć, że nauczyciele w naszej szkole również chętnie biorą udział w teatralnych przedsięwzięciach. Raz w roku przygotowujemy przedstawienie dla przedszkolaków. Jest to już wieloletnia tradycja w SP nr 11. W wykonaniu grona pedagogicznego były takie widowiska jak „Królewna Śnieżka” i „Kopciuszek” – w zupełnie nowych wersjach oczywiście. Dwa razy byliśmy smerfami, raz szkolną sceną zawładnęli piraci. Byli też bohaterowie wierszy Tuwima i Brzechwy. Mogłabym długo wymieniać. Nauczyciele spotykają się po pracy, poświęcają swój wolny czas, ale z tego, co widzę, robią to z zaangażowaniem i radością. Na próbach bywa zazwyczaj bardzo zabawnie, za to podczas występu nawet belfrów nie omija stres. Nagrodą jednak są reakcje widzów i gromkie brawa. Każde przedstawienie gramy dwa razy dziennie, bo nie jesteśmy w stanie pomieścić wszystkich uczniów naraz – mamy ich ponad 700. 

– Szkoda, że nie ma więcej okazji, żeby zaprezentować te spektakle.
– Często bierzemy też udział w przeglądach, choć żałuję, że nie ma ich więcej. Kiedyś elbląski teatr organizował je regularnie pod nazwą „Deska” i „Dacha”. To były ważne wydarzenia. Rozmawiałam już z dyrektorem teatru. Mam nadzieję, że wrócą, bo naprawdę tego brakuje. Występy na prawdziwej scenie teatralnej to coś zupełnie innego niż występ w szkolnej auli. To bardzo inspirowało młodzież. Dzieci pracują miesiącami, a występują raz, może dwa razy. Warto byłoby pokazać ich pracę szerszej publiczności.

Reklama

– A jakie spektakle zapadły najbardziej w pamięć?
– Spektakle są bardzo różnorodne. Tak jak wcześnie wspomniałam, staramy się poprzez teatr mówić o ważnych sprawach. Szczególnie mocno przeżyłam pracę nad  przedstawieniem pantomimicznym „Brzmienie ciszy” . Był to nasz protest przeciwko przemocy i hejtowi. Spektakl zdobył nagrodę w miejskim konkursie i był zaprezentowany uczniom i rodzicom w naszej szkole.

– A gdzie gracie? Macie już swoją scenę?
– Dotąd przedstawienia odbywały się w szkolnej auli, co wiązało się z dużym nakładem pracy – trzeba było ustawiać scenę, dekoracje, nagłośnienie. Teraz mamy nową salę – bardziej kameralną, stworzoną z myślą nie tylko o grupie teatralnej, ale i młodszych klasach, które będą mogły tam występować. Została urządzona z połączenia dawnych sal lekcyjnych w piwnicy szkoły.

Reklama

– Coś się zmieniło w podejściu do zajęć teatralnych w ostatnich latach?
– Od ubiegłego roku wprowadziliśmy także innowację pedagogiczną – zajęcia artystyczne dla klas IV-VIII. Dzieci biorą udział w warsztatach prowadzonych przez aktorów, odwiedzają teatry, m.in. Teatr Muzyczny w Gdyni.

– I na koniec: co szykujecie na ten jubileuszowy rok?
– W tym roku obchodzimy jubileusz 20-lecia działalności zespołu Podaj Dalej. Planujemy połączyć go z otwarciem naszej nowej sali teatralnej. Już odbywają się tam pierwsze próby. Myślę, że tę przestrzeń wypełnimy dobrą energią, którą  będziemy „podawać dalej”.

Reklama

Rozmawiała Ewelina Gulińska 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/07/2025 08:22
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kasia - niezalogowany 2025-07-28 19:57:50

    Super. Pamiętam jak jako Uczennica występowałam pod wodzą Pani Małgorzaty Kowalskiej, którą serdecznie wspominam i ciepło pozdrawiam, a było to dobre 25 lat temu. Niesamowite przeżycie. Brawo dla nauczycieli za odwagę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama