Na początku tego miesiąca okradziono ich dom w Elblągu. — Jednak przestępstwo dotknęło nas szczególnie mocno nie ze względu na wymierną wartość utraconych przedmiotów, ale na ich znaczenie emocjonalne — opowiada pan Michał i zwraca się z niecodziennym apelem.
— Na początku października 2018 roku okradziono nasz dom — zaczyna swoją opowieść pan Michał. — Przestępstwo dotknęło nas szczególnie mocno nie ze względu na wymierną wartość utraconych przedmiotów, ale na ich znaczenie emocjonalne. Ukradziono nam m.in. dwa przenośne dyski pamięci i stary laptop, na których archiwizowaliśmy rodzinne zdjęcia. Przepadły jedyne zachowane egzemplarze tysięcy fotografii, na których udokumentowaliśmy kilkanaście lat historii naszej rodziny. Odebrano nam najważniejsze pamiątki z dzieciństwa naszych dzieci oraz z chwil spędzonych z najbliższymi, którzy już od nas odeszli.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!