Reklama

Olimpia 2004 blisko III ligi. Trzeba tylko wiosną utrzymać drugie miejsce

25/11/2010 19:10

Piłkarze IV-ligowej Olimpii 2004 Elbląg po pierwszej rundzie zajmują drugie miejsce w tabeli, które również gwarantuje awans. Elbląski zespół, prowadzony przez Dariusza Kaczmarczyka, już w poprzednim sezonie pokazał, że jest w stanie walczyć o III ligę.

O minionej rundzie i szansach rozmawiamy z Dariuszem Kaczmarczykiem, trener IV-ligowca z Elbląga.
— Wiosną trzeba utrzymać drugie miejsce i będzie można się cieszyć z awansu.
— Nie udało się nam w poprzednim sezonie zdobyć III ligi, więc może teraz spełnią się nasze marzenia. Na wiosnę gramy zawsze lepiej i w tym upatruję naszych szans. W zawodnikach drzemią jeszcze duże zasoby, które są niewykorzystane.

— Czy wszyscy zawodnicy zdali egzamin?
— Naszą najlepszą obecnie formacją jest linia obrony, jesienią straciliśmy najmniej, bo 8 bramek. Postacią numer jeden jest bramkarz Krzysztof Hyz, który w tej lidze należy do najlepszych. Dużym wzmocnieniem było pozyskanie stopera Marcina Gąsiorowskiego. Dużo rotacji było w linii pomocy, choć zdarzały się przestoje. W liniach ofensywnych błyszczeli Jacek Bykowski (8 goli - red.) oraz Tomasz Augustyńczyk (5). Nie należy też zapomnieć o Danielu Baranie. Jak widać mamy dobry i ciekawy zespół.

— Jest Pan zadowolony z rundy jesiennej?
— Pozycja w tabeli cieszy. Tych punktów powinno być jednak więcej. Zdarzyły się takie mecze, w których byliśmy zdecydowanie lepsi, a musieliśmy podzielić się punktami.

— Skoro wszyscy chcą III ligi, to musicie być przygotowani na występy w tej lidze?
— Mamy obiekt sportowy, którego zazdroszczą nam w całym województwie. Pod względem organizacyjnym i finansowym jest dobrze. Nam pozostaje tylko grać jak najlepiej i w ten sposób przyciągać na trybuny jak najwięcej kibiców.
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama