Reklama

Oszuści z Rumunii sprzedawali na drodze sygnety z tombaku. Film

22/11/2011 12:44

Dwóch obywateli Rumunii zatrzymali w poniedziałek (21. listopada) elbląscy policjanci. Mężczyźni próbowali sprzedawać zaczepianym na trasie ludziom sygnety. Pewien mieszkaniec Elbląga sądził że natrafiła mu się okazja i kupił trzy takie sygnety, płacąc za wszystkie 600 złotych. Po wizycie w lombardzie okazało się, że to bezwartościowy czerwony mosiądz, zwany potocznie tombakiem.

Elbląscy policjanci zostali poinformowani o popełnieniu oszustwa na szkodę jednego z mieszkańców miasta. 22-letniego mężczyznę mieli oszukać dwaj obywatele Rumunii. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (20.11) około godziny 8 rano na tzw. berlince, trasie krajowej w kierunku Braniewa.

Na wysokości podelblaskiego Gronowa Górnego miało stać BMW serii V na niemieckich numerach rejestracyjnych. Auto miało włączone światła awaryjne, a w samochodzie siedziała ciężarna kobieta. Obok stało dwóch mężczyzn, którzy zatrzymali samochód pokrzywdzonego i prosili o pomoc.

Oświadczyli, że są Turkami i jadą do Rosji, ale zabrakło im paliwa.
— Zaproponowali mężczyźnie trzy sygnety, na których były widoczne próby, podobnie jak na tych złotych. Dla pokrzywdzonego byli wiarygodni, a jeden z nich klęcząc na asfalcie przysięgał na Allacha, że sprzedaje prawdziwe złoto — relacjonuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego policji w Elblągu.

22-latek sądził że natrafiła mu się okazja i kupił trzy takie sygnety, płacąc za wszystkie 600 zł.
— Po wizycie w lombardzie okazało się, że to bezwartościowy czerwony mosiądz, zwany potocznie tombakiem. Wówczas swoje kroki skierował do komendy — dodaje Jakub Sawicki.

Policjanci tego samego dnia mieli informację od kierowców o podejrzanych mężczyznach, zatrzymujących samochody w okolicach trasy krajowej S7. Dzień później przygotowali na oszustów zasadzkę i nieoznakowanym samochodem zatrzymali mężczyzn, którzy w podobny sposób próbowali dokonać kolejnego przestępstwa. Sprawcy nie wiedzieli jednak, że zatrzymują policjantów.

Do policyjnego aresztu trafiło dwóch mężczyzn 27-letni Ion S. oraz 28-letni Daniel D. 25-letnia kobieta w 29 tygodniu ciąży, która był z oszustami trafiła na obserwację do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przy zatrzymanych policjanci znaleźli jeszcze dwa takie sygnety oraz gotówkę 100 zł i 575 euro.

— Obaj zatrzymani przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze, która wyniosła 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, jak również 600 zł grzywny oraz zadośćuczynienie dla pokrzywdzonego w wysokości również 600 zł. Na policyjny parking trafiło również BMW, którym poruszali się sprawcy — informuje Jakub Sawicki.

Policjanci będą teraz sprawdzać ile osób udało im się w podobny sposób oszukać.
[gallery=4]23773[/gallery]

Tak działali oszuści. Źródło: www.zgorzelec.info
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ibVqIw3VcKE[/youtube]


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama