Dwóch obywateli Rumunii zatrzymali w poniedziałek (21. listopada) elbląscy policjanci. Mężczyźni próbowali sprzedawać zaczepianym na trasie ludziom sygnety. Pewien mieszkaniec Elbląga sądził że natrafiła mu się okazja i kupił trzy takie sygnety, płacąc za wszystkie 600 złotych. Po wizycie w lombardzie okazało się, że to bezwartościowy czerwony mosiądz, zwany potocznie tombakiem.
Elbląscy policjanci zostali poinformowani o popełnieniu oszustwa na szkodę jednego z mieszkańców miasta. 22-letniego mężczyznę mieli oszukać dwaj obywatele Rumunii. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (20.11) około godziny 8 rano na tzw. berlince, trasie krajowej w kierunku Braniewa.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!