Reklama

Pamiętają o zmarłych elbląskich sportowcach. "To nie tradycja, a nasz obowiązek"

31/10/2014 17:13

Elbląski Klub Sportowy „Nestora” w Elblągu zrzesza nie tylko byłych sportowców, trenerów i działaczy po 60 roku życia, ale przypomina także o tych, których z nami już nie ma. Tak jest również przed tegorocznym dniem Wszystkich Świętych.

— To nie tradycja, ale nasz obowiązek — mówi Marian Kulesza, prezes klubu. — Każdego roku, dzień przed świętem Wszystkich Świętych, odwiedzamy ponad 60 mogił naszych kolegów i koleżanek. Chcemy w ten sposób uczcić pamięć ludzi sportu.
W piątek (31.10) działacze Nestora odsłonili pamiątkową tablicę na grobie Henryka Szandali, byłego reprezentanta Polski w łyżwiarstwie szybkim, wielokrotnego mistrza i rekordzisty kraju.
— To piąta pamiątkowa tablica, którą odsłaniamy. W poprzednich latach upamiętniliśmy w ten sposób: Witolda Truszkowskiego, Antoniego Wieczorka, Aleksandra Rogisza oraz Kazimierza Kalbarczyka — przypomina Marian Kulesza.
JK

[gallery=4]64009[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama