Wierni z parafii świętego Jakuba Apostoła, 2 sierpnia pożegnali swojego proboszcza księdza Sławomira Szczodrowskiego. Na pożegnalnej, niedzielnej mszy kościół pękał w szwach. Było uroczyście i wzruszająco.
Jeśli chcesz, aby cię szanowano, postępuj tak, aby cię najpierw pokochano - tak często powtarzał swoim współpracownikom ksiądz Bosko, wierząc w wychowawczą moc miłości. Żegnający się ze swoimi parafianami ks. Proboszcz Sławomir Szczodrowski chyba głęboko w sercu zapisał sobie te słowa. Wypełniony po brzegi kościół, jak na Wielkanoc, świadczył, że szacunek, jaki zdobył sobie u parafian i nie tylko u nich, był wypracowany miłością, jaką wszystkich obdarzał. Dla każdego miał szacunek, uśmiech, jak trzeba łyżkę strawy. Prowadził dom otwarty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!