Figurka Piekarczyka Listonosza stojąca przy poczcie głównej na placu Słowiańskim w Elblągu ponownie zniknęła. Dwa dni temu doszło tam do nieudanej próby kradzieży w biały dzień. Choć figurkę odzyskano i wróciła na swoje miejsce, w piątek 13 marca już jej tam nie było. Najprawdopodobniej znów została skradziona.
W środę, 11 marca, doszło do zuchwałej próby kradzieży figurki Piekarczyka Listonosza stojącej przy poczcie głównej na placu Słowiańskim w Elblągu. Zdarzenie miało miejsce w biały dzień. Sprawca został przyłapany na gorącym uczynku przez mieszkańca Elbląga. Gdy złodziej został zauważony, rzucił się do ucieczki i po chwili porzucił figurkę.
Już następnego dnia, w czwartek 12 marca, figurka wróciła na swoje miejsce przy poczcie.

Jednak w piątek, 13 marca, Piekarczyka ponownie nie było na placu Słowiańskim. Elbląski ratusz nie wie, co się z nim stało. Sprawa została zgłoszona na policję.

Małe Piekarczyki są obecnie jedną z charakterystycznych atrakcji Elbląga. Koszt wykonania jednej figurki to około 10 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ładując pieniądze w te figurki nikt nie uwzględnił dzisiejszych realiów. Skoro złodzieje potrafią się pokusić o wyrwanie płyty nagrobnej z mosiądzu na cmentarzu, przy okazji rozwalając cały nagrobek i to przed 01.11., to cóż to dla nich. Niedługo nie będzie żadnej tych rzeźb i tyle.
Ładując pieniądze w te figurki nikt nie uwzględnił dzisiejszych realiów. Skoro złodzieje potrafią się pokusić o wyrwanie płyty nagrobnej z mosiądzu na cmentarzu, przy okazji rozwalając cały nagrobek i to przed 01.11., to cóż to dla nich. Niedługo nie będzie żadnej tych rzeźb i tyle.