Reklama

Pierwsze po 65 latach spotkanie sióstr. Dzięki naszej publikacji!

30/12/2016 13:55

Dzięki naszej publikacji pani Zofia Grzesikowska po 65 latach odnalazła w Elblągu swoją siostrę Teresę. W piątek (30.12) odwiedziła redakcję Dziennika Elbląskiego, by opowiedzieć o pierwszym spotkaniu z siostrą.

— Obydwie się tego spotkania bałyśmy, tą są przecież tak wielkie emocje... Pamiętam Terenię, jak miała 1,5 roku, a przed sobą ujrzałam starszą kobietę. Radość nasza jednak była ogromna, przeogromna, tak wielka, że trudno ją opisać — mówi Zofia Grzesikowska.— Teresa zaprosiła mnie i męża do Elbląga, uparła się, że ona i jej mąż przyjadą po nas samochodem do Gdyni. I tak właśnie zrobili.

Pani Zofia na pierwsze spotkanie zabrała swoje rodzinne albumy.
— I oczywiście jedyne zdjęcie Teresy jakie miałam, komunijne. Popłakałam się, gdy Teresa ze swojego albumu wyjęła odbitkę tego samego zdjęcia — mówi pani Zofia.

Jakie było to pierwsze spotkanie?
— Tego nie da się opisać słowami. To było tak wzruszające wydarzenie, tak wielkie emocje w nim były.... Latem planujemy z Terenią wyjazd w nasze rodzinne strony. Ona chciałaby odwiedzić grób naszego taty i siostry. Tak się cieszę, i dziękuję redakcji, że odzyskała siostrę — mówi pani Zofia.

75-letnia mieszkanka Gdyni od ponad pół wieku szukała swojej przyrodniej siostry, Teresy. Dziewczynki rozdzielono w 1951 r. po śmierci ich ojca Filipa Bunalskiego.


O tej historii pisaliśmy tu:Siostry odnalazły się po 65 latach

[media=z5]356339[/media] Pani Zofia z naszą dziennikarką Anną Dawid, która opisała historię sióstr.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama