Był tak pijany, że spadł z roweru i rozbił sobie głowę. Potrzebna była pomoc lekarzy. To jednak nie wszystkie problemy 35-letniego rowerzysty. Policjanci skierowali wniosek do sądu o jego ukaranie.
Do nietypowego wypadku z udziałem rowerzysty doszło w minioną niedzielę (22.10) w Pasłęku. 35-letni rowerzysta jechał ulicą Steffena około godz. 13. Był jednak tak mocno pijany, że w pewnym momencie spadł z roweru i rozbił sobie głowę. Potrzebna była pomoc lekarzy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!