Reklama

Piknik na największym polskim lodowisku w Suchaczu

12/02/2012 09:12

Już po raz czwarty na największym polskim lodowisku w Suchczu spotkali się miłośnicy zimowych szaleństw. Przybyli nie tylko z pobliskiego Elbląga, ale i odległych miejscowości. Oba parkingi zapełnione były samochodami z najróżniejszymi tablicami rejestracyjnymi. Ale na lodzie tłoku nie było!

W końcu Zalew Wiślany to ogromna przestrzeń. Nawet mały jego "skrawek" na jakim bawili się goście, to obszar kilku piłkarskich boisk! Było więc dużo miejsca dla łyżwiarzy, saneczkarzy i bojerowców.

Dużo swobody miał kulig, który cieszył się ogromnym powodzeniem. Kilkunastominutowych kursów było 28, i tylko zmierzch przerwał tę wyśmienitą zabawę. Także tym razem nie zabrakło zmotoryzowanych entuzjastów swobodnej jazdy po lodzie. Najwięksi twardziele pomykali na łyżwach i nartach - ciągani na linie przez samochody. W tej zabawie niektórzy osiągali prędkości grubo przekraczające 100 km/h.

Ryzyka nie było bo w grubość lodowej tafli wynosiła ponad 30 cm. Atrakcją były przeloty motolotniarzy, którzy tego dnia mieli swoje spotkanie w pobliskich Kadynach. Warto jeszcze wspomnieć o konkursie lodowych rzeźb rozgrywanym na ternie miejscowej mariny. A wszystko to działo się przy pięknej muzyce, serwowanym żurku z białą kiełbasą i gorącymi napojami.
Sylwester M. Jarkiewicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama