Instytucje miejskie, organizacje pozarządowe, prywatni przedsiębiorcy zebrali się, by wspólnie poprawić jakość życia mieszkańców Zatorza. Choć prowadzą działalność już od września, to dzisiaj (28.06) ją sformalizowali podpisując Porozumienie Partnerstwa na Rzecz Rozwoju Zatorza.
— Wychowałem się na Zatorzu, tu mam swoją firmę. Dlatego nie chcę, żeby Zatorze było postrzegane jako dzielnica, której życie jest regulowane przez przejazd kolejowy — mówi Robert Kleina, współwłaściciel firmy Fight Club Elbląg, a zarazem członek Porozumienie Partnerstwa na Rzecz Rozwoju Zatorza.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!