W środę (25.05) na cmentarzu w Pasłęku pochowano piętnastoletnią Ewelinę. Dziewczynka została brutalnie zamordowana w ubiegły piątek w lesie pod Lepnem. Pożegnało ją kilkuset mieszkańców gminy Rychliki. Wszyscy łączyli się w bólu z ogólnie lubianą i szanowaną rodziną.
Córeczko moja, córeczko moja — szlochała matka piętnastoletniej Eweliny, gdy trumnę z ciałem jej tragicznie zmarłej córki składano w środę do grobu w Pasłęku. Kobieta osunęła się na kolana, cały czas, choć już bez słów, szlochając. Obok znalazł się mąż. Na jego ramieniu rączkę położył najmłodszy, niespełna sześcioletni synek.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!